Wiadomości wstępne
- Autor
- Sofokles
- Gatunek
- Tragedia antyczna
- Czas akcji
- Jeden dzień po zakończeniu walk o Teby; mityczna przeszłość Grecji
- Miejsce akcji
- Przed pałacem królewskim w Tebach
Pigułka wiedzy
Po bratobójczej walce Eteoklesa i Polinika władzę w Tebach obejmuje Kreon. Nakazuje pochować obrońcę miasta, Eteoklesa, a ciało uznanego za zdrajcę Polinika pozostawić bez pogrzebu. Antygona łamie zakaz, ponieważ obowiązek wobec zmarłego brata i prawa bogów uważa za ważniejsze niż rozkaz władcy. Kreon skazuje ją na zamknięcie w skalnym grobowcu; kiedy pod wpływem ostrzeżenia wróżbity zmienia decyzję, jest już za późno. Giną Antygona, jej narzeczony Hajmon i jego matka Eurydyka, a Kreon pozostaje z poczuciem odpowiedzialności za ich śmierć. Tragedia pokazuje konflikt obowiązków, granice władzy oraz skutki uporu, który nie pozwala przyjąć cudzych argumentów.
Geneza
Antygona powstała w V wieku p.n.e.; jej pierwsze wystawienie zwykle datuje się na około 442–441 rok p.n.e. Grecka tragedia wyrosła z pieśni wykonywanych podczas uroczystości ku czci Dionizosa. Sofokles sięgnął po mit o rodzie Labdakidów, do którego należeli Edyp i jego dzieci. Ateńska publiczność znała te opowieści, dlatego dramatopisarz mógł skupić się na sporze o pochówek Polinika. Antygona powstała wcześniej niż Król Edyp, choć opowiada o późniejszych wydarzeniach z mitu.
Bohaterowie
Antygona
Córka Edypa i Jokasty, siostra Ismeny, Eteoklesa i Polinika. Jest siostrzenicą Kreona i narzeczoną jego syna, Hajmona. Uznaje, że każdy zmarły brat zasługuje na pogrzeb, niezależnie od politycznej oceny jego postępowania. Świadomie łamie zakaz i nie wypiera się czynu. Jest odważna, wierna rodzinie i przekonaniom, ale także dumna oraz surowa wobec Ismeny. Przed śmiercią opłakuje utracone życie, małżeństwo i macierzyństwo.
Antygona znajduje się w sytuacji konfliktu tragicznego: pochowanie brata grozi śmiercią, a podporządkowanie się Kreonowi oznaczałoby zdradę obowiązku, który uważa za święty. W warunkach narzuconych przez króla żadna z tych dróg nie pozwala ocalić wszystkich ważnych dla niej wartości.
Kreon
Brat Jokasty, mąż Eurydyki, ojciec Hajmona i nowy władca Teb. Po wojnie chce odbudować porządek oraz wyraźnie odróżnić obrońcę państwa od jego napastnika. Obawia się, że tolerowanie nieposłuszeństwa osłabi władzę. Stopniowo utożsamia jednak dobro miasta z własną wolą. Sprzeciw siostrzenicy odbiera także jako upokorzenie ze strony kobiety. Podejrzewa przeciwników o przekupstwo, odrzuca rady syna i lekceważy ostrzeżenia wróżbity.
Jego postawę można opisać za pomocą pojęcia hybris – pychy prowadzącej człowieka do przekraczania właściwych mu granic. Kreon przyznaje sobie prawo do rozstrzygania spraw należących do bogów i zmarłych. Popełnia tragiczny błąd: broniąc państwa przed nieporządkiem, sam naraża je na religijne skażenie, a rodzinę na zgubę. Ostatecznie uznaje winę, lecz nie może już odwrócić jej skutków.
Ismena
Siostra Antygony. Kocha rodzeństwo, ale boi się śmierci i uważa, że dwie osamotnione kobiety nie zdołają przeciwstawić się władcy. Nie pomaga w pochówku. Kiedy Antygona zostaje schwytana, Ismena chce podzielić jej odpowiedzialność i karę. Antygona odrzuca tę propozycję, ponieważ siostra nie uczestniczyła w czynie.
Hajmon
Syn Kreona i Eurydyki, narzeczony Antygony. Rozmowę z ojcem zaczyna spokojnie i z szacunkiem. Przywołuje opinię mieszkańców, którzy uznają czyn dziewczyny za godny pochwały, lecz boją się powiedzieć to królowi. Przekonuje, że rozsądny władca powinien słuchać innych i umieć ustąpić. Gdy Kreon odrzuca jego argumenty, rozmowa zmienia się w kłótnię. Hajmon odbiera sobie życie przy ciele Antygony.
Tyrezjasz
Niewidomy wróżbita, występujący w niektórych przekładach jako Tejrezjasz lub Terezjasz. Odczytuje znaki świadczące o gniewie bogów: ptaki zachowują się nienaturalnie, a ofiary nie zostają przyjęte. Wyjaśnia Kreonowi, że pozostawienie zmarłego bez pogrzebu i uwięzienie żywej osoby w grobie narusza właściwy porządek. Przepowiada śmierć kogoś z rodziny króla. Jego ostrzeżenie skłania Kreona do zmiany decyzji.
Eurydyka
Żona Kreona i matka Hajmona. Wysłuchuje opowieści o śmierci syna, po czym wraca do pałacu. Odbiera sobie życie. Przed śmiercią opłakuje śmierć Hajmona i obarcza Kreona odpowiedzialnością za śmierć dzieci.
Chór tebańskich starców i jego przewodnik
Reprezentuje starszych mieszkańców Teb. Komentuje wydarzenia, przypomina dzieje rodu, rozważa potęgę człowieka, miłości i przeznaczenia. Początkowo uznaje władzę Kreona, później coraz wyraźniej dostrzega niebezpieczeństwo jego decyzji. Wypowiedzi chóru zmieniają się wraz z sytuacją: starcy współczują Antygonie, lecz także krytykują jej nieustępliwość. Przewodnik doradza królowi posłuchanie Tyrezjasza.
Strażnik
Pilnuje ciała Polinika. Informuje Kreona o pierwszym dokonaniu obrzędu, a później przyprowadza schwytaną Antygonę. Boi się, że władca ukarze go za cudzy czyn.
Posłańcy
Przekazują wiadomości o wydarzeniach, których widz nie ogląda bezpośrednio: pochówku Polinika, śmierci Antygony i Hajmona oraz samobójstwie Eurydyki.
Eteokles i Polinik
Zmarli bracia Antygony i Ismeny. W micie mieli kolejno sprawować władzę w Tebach, lecz Eteokles nie oddał tronu. Polinik sprowadził przeciw miastu obce wojsko. Bracia zabili się nawzajem. Kreon honoruje Eteoklesa jako obrońcę Teb, a Polinikowi odmawia pogrzebu. Polinik bywa nazywany w przekładach Polinejkesem.
Streszczenie właściwe
Tragedię otwiera prologos, czyli wprowadzenie do akcji, po którym następuje parodos – pieśń wejścia chóru. Dalej epejsodiony, czyli części dialogowe, przeplatają się ze stasimonami – pieśniami chóru. Eksodos stanowi zakończenie. Utwór zachowuje zasadę trzech jedności: wydarzenia rozgrywają się przed pałacem w Tebach, trwają jeden dzień i skupiają się na konflikcie Antygony z Kreonem. O śmierci postaci widz dowiaduje się z relacji posłańców.
Historia rozgrywa się po kolejnej katastrofie rodu Labdakidów. Edyp, ojciec Antygony, wychował się u władców Koryntu, których uważał za swoich rodziców. Opuścił ich, aby uniknąć przepowiedni, że zabije ojca i poślubi matkę. Mimo to nieświadomie zabił własnego ojca, Lajosa, i poślubił matkę, Jokastę. Gdy prawda wyszła na jaw, Jokasta odebrała sobie życie, a Edyp oślepił się. Teraz nie żyją również ich synowie: Eteokles i Polinik, którzy walczyli po przeciwnych stronach pod Tebami. Wojska napastników wycofały się. Władzę objął Kreon, a siostry muszą zmierzyć się z jego decyzją dotyczącą ciał braci.
Prologos – rozmowa sióstr
Antygona wywołuje Ismenę przed pałac. Mówi jej, że Eteokles został pochowany z honorami, natomiast Kreon zakazał pogrzebu Polinika i opłakiwania go. Ciało ma pozostać na pastwę ptaków i zwierząt. Za złamanie rozkazu grozi ukamienowanie.
Antygona prosi siostrę o pomoc w pochówku. Ismena przypomina nieszczęścia rodziny i przestrzega przed kolejną śmiercią. Uważa, że nie mają siły walczyć z władcą. Antygona postanawia działać sama. Jest przekonana, że obowiązek wobec zmarłych trwa dłużej niż posłuszeństwo wobec żyjącego króla. Nie zgadza się również na ukrywanie zamiaru. Siostry rozchodzą się bez osiągnięcia porozumienia: jedna wybiera nieposłuszeństwo, druga próbuje ocalić życie.
Parodos – pieśń po zwycięstwie
Na scenę wchodzi chór. Starcy witają dzień po zwycięskiej obronie Teb i wspominają odwrót wojsk sprowadzonych przez Polinika. Łączą klęskę napastników z ich pychą oraz działaniem bogów. Chór cieszy się z ocalenia miasta, choć wspomina śmierć obu braci. Chór zapowiada uroczystości dziękczynne i oczekuje wystąpienia nowego króla.
Epejsodion I – rozkaz Kreona i wiadomość strażnika
Kreon przedstawia starcom zasady swoich rządów. Dobro państwa stawia ponad prywatnymi więzami. Eteoklesowi przyznaje zaszczyty należne obrońcy ojczyzny, a Polinika potępia za zbrojne wystąpienie przeciw Tebom. Ogłasza zakaz jego pochówku.
Przychodzi strażnik. Obawiając się władcy, informuje, że ktoś przysypał ciało cienką warstwą ziemi i dopełnił obrzędu. Nie ma śladów pozwalających od razu ustalić sprawcę. To symboliczny pochówek wystarczający do oddania zmarłemu religijnej czci.
Przewodnik chóru zastanawia się, czy nie zadziałali bogowie. Kreon gwałtownie odrzuca tę myśl. Uważa, że ktoś przekupił strażników i wystąpił przeciw jego władzy. Grozi im karą, jeśli nie znajdą winnego. Strażnik odchodzi, zadowolony, że na razie ocalił życie.
Stasimon I – możliwości i granice człowieka
Chór wymienia osiągnięcia ludzi: żeglowanie, uprawę ziemi, podporządkowywanie zwierząt, rozwój mowy i życia społecznego. Człowiek potrafi zaradzić wielu zagrożeniom, ale nie ucieknie przed śmiercią. Jego umiejętności mogą prowadzić zarówno do dobra, jak i do zła. Chór odmawia wspólnoty człowiekowi, który występuje przeciw prawom miasta i sprawiedliwości bogów.
Epejsodion II – schwytanie Antygony
Strażnik wraca z Antygoną. Wyjaśnia, że wartownicy usunęli ziemię z ciała Polinika i zaczęli obserwować zwłoki. Gdy opadła gwałtowna kurzawa, zobaczyli dziewczynę. Antygona zapłakała nad ponownie odsłoniętym ciałem, przysypała je ziemią i trzykrotnie polała zwłoki ofiarnym płynem. Wtedy została zatrzymana.
Antygona przyznaje się do złamania zakazu. Znała rozkaz i świadomie go odrzuciła. Powołuje się na niepisane prawa bogów: tłumaczy, że śmiertelny władca nie może ich unieważnić swoim rozkazem. Kreon odpowiada, że napastnikowi nie należą się takie same honory jak obrońcy miasta. Dziewczyna nadal widzi w obu zmarłych swoich braci. Antygona mówi, że urodziła się po to, by kochać, a nie nienawidzić.
Kreon chce ukarać również Ismenę, podejrzewając ją o udział w pochówku. Przyprowadzona siostra deklaruje gotowość poniesienia wspólnej winy. Antygona nie pozwala jej na to: Ismena nie pomogła wcześniej, więc nie powinna przypisywać sobie czynu ani umierać za niego. Ismena przypomina królowi, że Antygona jest narzeczoną Hajmona. Ten argument nie zmienia jego decyzji. Obie siostry zostają odprowadzone do pałacu.
Stasimon II – nieszczęścia Labdakidów
Chór przypomina cierpienia kolejnych pokoleń rodu Edypa. Ledwie pojawia się nadzieja na jego ocalenie, nadchodzi nowe nieszczęście. W tej pieśni szczególnie wyraźnie powraca fatum, czyli nieuchronny los ciążący nad rodem.
Epejsodion III – spór Kreona z Hajmonem
Hajmon przychodzi do ojca. Początkowo podkreśla szacunek dla jego mądrości, a Kreon pochwala synowskie posłuszeństwo. Następnie młodzieniec wyjaśnia, że mieszkańcy współczują Antygonie i uznają pochówek brata za szlachetny czyn. Milczą publicznie, ponieważ boją się króla.
Hajmon prosi ojca o rozwagę. Przywołuje drzewa, które uginając się, przetrwają napór wody, oraz żeglarza, który musi odpowiednio ustępować sile wiatru. Te porównania mają przekonać Kreona, że zmiana zdania może ocalić człowieka. Król uznaje jednak rady za bunt i zarzuca synowi uleganie kobiecie. Hajmon mówi, że państwo nie należy do jednego człowieka.
Kreon grozi, że Antygona umrze na oczach narzeczonego. Hajmon odchodzi w gniewie, zapowiadając, że jej śmierć pociągnie za sobą jeszcze inną. Po rozmowie król odstępuje od ukarania Ismeny, ponieważ nie uczestniczyła w czynie. Dla Antygony wybiera zamknięcie żywcem w skalnym grobie z niewielką ilością pożywienia. Chce w ten sposób uniknąć bezpośredniego splamienia miasta jej krwią i pozostawia ocalenie dziewczyny bogom podziemia.
Stasimon III – potęga miłości
Chór zwraca się do Erosa, boga miłości. Opisuje uczucie jako siłę, której podlegają ludzie i bogowie, i która może burzyć rozsądek oraz porządek rodzinny. Pieśń nawiązuje do konfliktu Hajmona z ojcem.
Epejsodion IV – pożegnanie Antygony
Antygona zostaje wyprowadzona na śmierć. Żegna światło słońca i opłakuje to, czego nie doświadczy: ślubu, miłości małżeńskiej i wychowania dzieci. Grób staje się w jej wypowiedzi odpowiednikiem komnaty ślubnej. Przywołuje Niobe, mityczną matkę opłakującą utracone dzieci, przemienioną w skałę.
Chór okazuje współczucie, lecz przypomina też o nieustępliwości dziewczyny i nieszczęściach jej rodu. Antygona czuje się osamotniona. Nadal uważa pochówek za słuszny, ale z bólem pyta, dlaczego jej religijny obowiązek doprowadził ją do takiego losu. Nie otrzymuje pomocy od bogów, na których prawa się powoływała.
Wspomina również, że po śmierci rodziców nie może już mieć innego brata. Tak uzasadnia szczególny obowiązek wobec Polinika. Kreon przerywa lament i ponagla strażników. Antygona zostaje odprowadzona do skalnego więzienia.
Stasimon IV – opowieści o uwięzionych
Chór przypomina Danae zamkniętą w podziemnej komnacie oraz Likurga uwięzionego za wystąpienie przeciw Dionizosowi. Wspomina także synów Fineusa, oślepionych przez macochę, i cierpienie ich matki. Te mity tworzą tło dla losu Antygony: łączą obrazy zamknięcia, przemocy i rodzinnego nieszczęścia. Pieśń przypomina, że przed przeznaczeniem nie chronią ani wysokie pochodzenie, ani bogactwo, ani siła.
Epejsodion V – ostrzeżenie Tyrezjasza
Do Kreona przychodzi prowadzony przez chłopca Tyrezjasz. Opowiada o niepokojących znakach: ptaki walczą ze sobą, a ofiary nie spalają się prawidłowo. Ołtarze zostały skażone szczątkami niepogrzebanego człowieka, roznoszonymi przez zwierzęta. Bogowie nie przyjmują modlitw i darów Teban.
Wróżbita radzi królowi uznać błąd i oddać należną cześć zmarłemu. Kreon podejrzewa go o działanie dla pieniędzy. Tyrezjasz odpowiada proroctwem: król zapłaci śmiercią kogoś z własnej rodziny za to, że żywą osobę umieścił w grobie, a zmarłego zatrzymał poza światem podziemnym.
Po odejściu wróżbity Kreon słucha przewodnika chóru, który przypomina, że przepowiednie Tyrezjasza dotąd się sprawdzały. Władca postanawia pochować Polinika i uwolnić Antygonę. Sam wyrusza, aby wykonać te działania.
Stasimon V – prośba do Dionizosa
Po zmianie decyzji króla chór odzyskuje nadzieję na ratunek. Wzywa Dionizosa, związanego z Tebami, i prosi go o przybycie oraz oczyszczenie miasta.
Eksodos – katastrofa
Posłaniec przynosi wiadomość o śmierci Hajmona. Eurydyka wychodzi z pałacu i prosi o pełną relację. Dowiaduje się, że Kreon wraz ze sługami najpierw dopełnił pogrzebu Polinika. Dopiero później udał się do miejsca uwięzienia Antygony.
W grobowcu znaleziono powieszoną dziewczynę, a przy niej rozpaczającego Hajmona. Gdy Kreon wszedł do środka, syn rzucił się na niego z mieczem. Król uniknął ciosu. Hajmon następnie zadał śmiertelną ranę samemu sobie i umarł przy ciele narzeczonej. Eurydyka wysłuchuje wiadomości, po czym bez słowa wraca do pałacu.
Kreon pojawia się z ciałem syna i otwarcie uznaje własną winę. Kolejny posłaniec zawiadamia go o samobójstwie Eurydyki. Posłaniec opowiada, że przed śmiercią Eurydyka opłakiwała wcześniejszą śmierć syna Megareusa i śmierć Hajmona, a następnie przeklęła Kreona jako sprawcę śmierci dzieci. Władca pragnie teraz umrzeć i prosi, by odprowadzono go ze sceny.
Arystoteles twierdził, że celem tragedii jest wywołanie litości i trwogi – mogą one bowiem prowadzić do katharsis, czyli oczyszczenia. Tragedię kończą słowa chóru o rozumie, szacunku wobec bogów i bolesnej nauce, którą przynosi pycha. Kreon przeżywa, ale traci rodzinę.
Motywy
Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.