Wiadomości wstępne
- Autor
- Julian Tuwim
- Gatunek
- Wiersz
- Czas akcji
- Nie dotyczy
- Miejsce akcji
- Nie dotyczy
Pigułka wiedzy
Osoba mówiąca opowiada krytykom o radosnej przejażdżce tramwajem w maju. Ruch miasta, zapach drzew i energia wiosny wywołują w niej zachwyt. Zwyczajna sytuacja jest tu tematem poezji i źródłem natchnienia. Wiersz broni twórczej swobody oraz prawa do pisania o codziennym doświadczeniu.
Geneza
Do krytyków znalazło się w tomie Sokrates tańczący, wydanym w 1920 roku. Należy do wczesnej twórczości Tuwima i wyraża bliskie skamandrytom zainteresowanie codziennością, miastem oraz zwykłym człowiekiem. Utwór ma charakter manifestu poetyckiego: poprzez opis przeżycia przedstawia przekonanie o tym, co może być wartościowym tematem wiersza.
Bohaterowie
Pasażer tramwaju i twórca
Mówi w pierwszej osobie i z zachwytem relacjonuje swoje doznania. Jest spontaniczny, pogodny i otwarty na to, co dzieje się dookoła. Tytuł oraz zwroty do krytyków pozwalają odczytać jego wypowiedź jako głos twórcy broniącego wybranej przez siebie poezji.
Krytycy
Są zbiorowym adresatem. Nie zabierają głosu, ale są obecni w tytule i uprzejmych zwrotach mówiącego. Reprezentują ludzi oceniających literaturę.
Streszczenie właściwe
Majowa przejażdżka
Mówiący oznajmia, że w maju zwykł jeździć na przedniej platformie tramwaju. Opis dotyczy jego upodobania i powtarzającego się doświadczenia. Już pierwsze wykrzyknienie wyraża zachwyt podróżą zwykłym tramwajem. Wiosenna przejażdżka okazuje się wystarczającym powodem do napisania utworu.
Bezpośredni zwrot do krytyków nadaje wypowiedzi charakter rozmowy. Uprzejmość brzmi żartobliwie, ponieważ sąsiaduje z bardzo swobodnym opisem przyjemności. Mówiący od początku zachowuje niezależność od adresatów.
Miasto odczuwane całym ciałem
Ruch tramwaju oraz mijane miasto silnie działają na pasażera. W głowie pojawia się natłok energii i skojarzeń, a radość obejmuje całe ciało. Szczególną przyjemność dają skręty. Gest ramienia wyraża chęć ogarnięcia mijanego miasta.
Przeżycie to wyraża witalizm, czyli zachwyt życiem, jego siłą i intensywnością. Z kolei urbanizm oznacza zainteresowanie miastem jako miejscem ludzkiego doświadczenia i tematem sztuki. Tramwaj oraz ulice dostarczają mówiącemu energii i poetyckich pomysłów.
Krótkie wyliczenie podobnie brzmiących rzeczowników wzmacnia wrażenie natłoku bodźców. Zmienna długość wersów, wykrzyknienia i powtórzenia oddają podekscytowanie. Forma wypowiedzi podąża za ruchem pojazdu i emocjami pasażera.
Wiosna udziela się całemu otoczeniu
Drzewa wydzielają intensywny zapach, rozwijają się pąki, a ulice wypełnia dźwięk. Przyroda i miasto uczestniczą we wspólnym ożywieniu. Wiersz przypisuje drzewom natchnienie, a pąkom radość. Takie uosobienia przenoszą emocje człowieka na otaczający go świat.
Nagromadzenie ruchu, woni i odgłosów buduje obraz doświadczany wieloma zmysłami. Entuzjastyczny zwrot do maja wskazuje źródło nastroju: wiosenne odradzanie się życia. Zwyczajna ulica nabiera dla pasażera niezwykłej intensywności.
Odpowiedź udzielona krytykom
Odpowiedzią twórcy jest sam sposób opowiadania. Dowodzi on, że poezja potrafi powstać z ruchu ulicy, przyjemności podróży i potocznego języka. Zaangażowanie całego ciała w przeżywanie świata potwierdza wartość jego własnego, spontanicznego spojrzenia.
Budowa i kompozycja
Opis przejażdżki prowadzi od osobistego upodobania pasażera przez intensywne doznania w ruchliwym mieście do zachwytu wiosną. Powrót do przedniej platformy tramwaju i zwrotu do krytyków tworzy kompozycję klamrową. Końcowa grzeczność może być odczytana jako ironia, ponieważ wzmacnia żartobliwy dystans do literackich sędziów.
Motywy
Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.