Wiadomości wstępne
- Autor
- Bolesław Leśmian
- Gatunek
- Ballada
- Czas akcji
- Nieokreślona przeszłość; wiosna, upalny dzień
- Miejsce akcji
- Mech pod lasem, gdzie odpoczywa Bajdała, oraz rów, z którego wychodzi Dusiołek
Pigułka wiedzy
Bajdała wędruje ze szkapą i wołem, a podczas odpoczynku zmaga się z duszącą go zmorą. Po przebudzeniu ma pretensje do zwierząt, że mu nie pomogły. Następnie zwraca się do Boga z pytaniem, dlaczego stworzył Dusiołka. Za zabawną opowieścią kryje się poważny problem: dlaczego w świecie istnieją zło i cierpienie.
Geneza
Dusiołek należy do cyklu Ballady w tomie Łąka, wydanym w 1920 roku. Leśmian wykorzystuje ludowe wyobrażenie zmory, czyli istoty dręczącej człowieka podczas snu. Z takiej opowieści tworzy utwór o pytaniach, z którymi mierzy się każdy człowiek.
Wiersz jest balladą, czyli utworem łączącym opowieść o zdarzeniach, nastrój i wypowiedzi postaci. Realistyczna wędrówka zostaje połączona z fantastyką. Ludowy charakter mają również sposób mówienia narratora i zachowanie bohatera.
Bohaterowie
Bajdała
Prosty wędrowiec, którego narrator nazywa chłopem. Jest zmęczony upałem i szuka wygodnego miejsca do snu. Po przykrym doświadczeniu domaga się wyjaśnienia i pomocy. Mówi dosadnie, także wtedy, gdy zwraca się do Boga. Jego prosty język nie odbiera powagi pytaniu o pochodzenie zła.
Dusiołek
Fantastyczny stwór, który siada Bajdale na piersi i go dusi. Ma odrażający i jednocześnie komiczny wygląd. Łączy cechy różnych zwierząt i przedmiotów. Jest zmorą związaną ze snem; w interpretacji może oznaczać zło i cierpienie, które niespodziewanie naruszają ludzki spokój.
Szkapa i wół
Towarzyszą Bajdale w wędrówce i odpoczynku. Bohater obwinia je o bezczynność. Oczekuje, że koń użyje kopyta, a wół rogów. Zwierzęta nie odpowiadają na jego zarzuty.
Narrator i Bóg
Narrator opowiada o zdarzeniach, komentuje wygląd postaci i zwraca się do słuchaczy. Przypomina wiejskiego gawędziarza. Bóg pojawia się jako adresat końcowej skargi Bajdały, ale w utworze nie zabiera głosu.
Streszczenie właściwe
Wędrówka i odpoczynek
Bajdała przemierza świat ze szkapą i wołem. Początek wskazuje na wiosnę, lecz dzień jest upalny. Wędrowiec znajduje mech pod lasem i sprawdza obcasem, czy będzie mu wygodnie. Kładzie się między zwierzętami, ziewa i zasypia. Dosadne określenia ciała i zachowania tworzą komiczny obraz bohatera.
Spotkanie ze zmorą
Narrator zaznacza, że nie wiadomo, co dokładnie śni się Bajdale. Następnie opowiada o Dusiołku wyłaniającym się z rowu. Stwór ma między innymi żabio-ślimaczy pysk i ogon przypominający rzemyk. Siada na piersi śpiącego człowieka. Bajdała poci się, jęczy i zmaga się z napastnikiem. W końcu pozbywa się zmory i budzi. Sen i fantastyczne zdarzenie przenikają się; tekst nie daje prostego wyjaśnienia ich granicy.
Pretensje do zwierząt i skarga do Boga
Po przebudzeniu Bajdała najpierw zwraca się do szkapy, potem do wołu. Wypomina im, że nie przepędziły Dusiołka. Na końcu kieruje pretensje do Boga: skoro stworzył człowieka i zwierzęta, dlaczego powołał do istnienia również taką szkodliwą istotę?
Zabawa językiem i poważne pytanie
Groteska polega na łączeniu elementów śmiesznych, dziwnych i przerażających. Widać ją w wyglądzie Dusiołka oraz w zestawieniu komicznego bohatera z jego cierpieniem. Śmiech nie unieważnia lęku Bajdały. Dzięki temu utwór nie jest wyłącznie zabawną historią o koszmarze.
Stylizacja ludowa, czyli naśladowanie ludowego sposobu mówienia, pojawia się w formie „słuchajta”, potocznych określeniach i gawędziarskich komentarzach. Neologizm, czyli nowe słowo, pozwala nazwać coś, czego zwykły język nie opisuje. Przykładem jest nazwa Dusiołek, związana z czasownikiem „dusić”. Już imię stwora wskazuje, co robi on swojej ofierze. Wyraz „potworzył” dodatkowo łączy skojarzenia ze stworzeniem i potworem.
Bajdała buntuje się przeciw cierpieniu. Nie rozważa abstrakcyjnej teorii: sam właśnie doznał krzywdy. Utwór pozostawia otwarte pytanie o odpowiedzialność Stwórcy za niedoskonałość świata.
Budowa i kompozycja
Zwykła wędrówka i odpoczynek są wstępem do spotkania ze zmorą. Po przebudzeniu Bajdała skarży się kolejno na brak pomocy i na samo istnienie zła. Wiersz kończy się wypowiedzią Bajdały, bez odpowiedzi Boga. Rymy i powracające konstrukcje zdań ułatwiają słuchanie opowieści.
Motywy
Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.