Wiadomości wstępne

Autor
Cyprian Kamil Norwid
Gatunek
Poemat liryczny
Czas akcji
Nie dotyczy
Miejsce akcji
Nie dotyczy

Pigułka wiedzy

Norwid zestawia wspomnienie umierającego Fryderyka Chopina z obrazem zniszczenia jego fortepianu w Warszawie. Muzyka kompozytora jednoczy polską tradycję, antyczne piękno i chrześcijaństwo. Żołnierze wyrzucają instrument z budynku na bruk, a podmiot zwraca się do przyszłego pokolenia, które ma rozpoznać wartość poniżonej sztuki.

Geneza

Utwór powstał po wydarzeniach z 19 września 1863 roku. Po zamachu na rosyjskiego namiestnika Fiodora Berga żołnierze splądrowali warszawski pałac Zamoyskich i wyrzucili z niego fortepian związany z Chopinem. Instrument znajdował się w mieszkaniu siostry kompozytora, Izabelli Barcińskiej. Drugim źródłem utworu było osobiste spotkanie Norwida z ciężko chorym Chopinem w Paryżu w 1849 roku.

Poemat został ogłoszony w 1865 roku. Utwór należy do liryki intelektualnej, która łączy osobiste przeżycie z namysłem nad ideami, tutaj nad sztuką i jej miejscem w historii.

Bohaterowie

Podmiot liryczny

Mówi jako uczestnik spotkania z Chopinem, nawiązując do doświadczeń Norwida. Rozważa znaczenie muzyki, a następnie w wyobraźni kieruje uwagę kompozytora ku Warszawie. Stosuje apostrofę, bezpośredni zwrot do osoby, idei lub rzeczy: przemawia do zmarłego jak do obecnego rozmówcy.

Fryderyk Chopin

Jest umierającym człowiekiem i wzorem artysty osiągającego doskonałość. Jego fizyczna delikatność kontrastuje z wielkością muzyki. W kolejnych obrazach kompozytora pojawiają się odwołania do Orfeusza, Pigmaliona, chrześcijaństwa i polskiej tradycji. Od części VIII mówiący zwraca się do niego jak do żywego, zapraszając do wspólnego oglądania Warszawy.

Przyszły odbiorca

Przedstawiciel późniejszego pokolenia, do którego skierowane jest końcowe wezwanie do radości. Mówiący ma nadzieję, że zrozumie on dzieło odrzucone przez współczesnych.

Streszczenie właściwe

Część I

Mówiący wspomina wizytę u Chopina w ostatnim okresie jego życia. Zestawia pełnię mitu z bladością świtu. Koniec życia zostaje przedstawiony jako rozmówca początku: zapowiada, że nie zniszczy rozpoczętego wątku, lecz nada mu wyrazistszy kształt.

Część II

Chopin zostaje porównany do liry upuszczonej przez Orfeusza. To aluzja mitologiczna, odwołanie do znanego mitu: muzyka Orfeusza poruszała ludzi, zwierzęta i przyrodę. Struny upuszczonej liry nadal drgają i rozmawiają ze sobą, pytając, czy mistrz właśnie zaczął grać, czy odsunął instrument.

Część III

Biała, delikatna ręka Chopina zlewa się w spojrzeniu mówiącego z klawiaturą z kości słoniowej. Przerzutnia, przeniesienie dalszego ciągu zdania do następnego wersu, rozdziela wzmiankę o klawiaturze od określenia jej tworzywa, zatrzymując uwagę na bieli obu elementów. Następnie Chopin przypomina postać, którą dłuto genialnego Pigmaliona wydobywa z marmuru. Mityczny rzeźbiarz jest tutaj figurą twórczej siły nadającej formę materii.

Część IV

Muzyka łączy doskonałość sztuki z czasów Peryklesa, polską wieś i chrześcijaństwo. Taka synteza oznacza zespolenie różnych elementów w jedną całość. Antyczna Cnota wchodzi do modrzewiowego domu i rozpoznaje w nim niebo. Wrota stają się harfą, przez zboże prześwituje hostia, a obraz Emanuela na górze Tabor przywołuje przemienienie Chrystusa.

Część V

Muzyka wyraża polskość podniesioną do doskonałej formy. Jest to idealizacja, przedstawienie wspólnoty przez wydobycie jej najcenniejszych cech. Kołodzieje przywołują tradycję piastowską, a złota pszczoła skupia obraz pracowitej, harmonijnej Polski. Mówiący deklaruje, że rozpoznałby tę ojczyznę nawet na krańcach istnienia.

Część VI

Gra ustaje, a Chopin znika z pola widzenia. Mówiący wciąż słyszy klawisze, które kłócą się jak dzieci. Obraz niezrealizowanego zamiaru muzycznego wprowadza niedopowiedzenie, pozostawienie części sensu do dopełnienia przez odbiorcę. Klawisze trącają się i pytają, czy artysta zaczyna grę, czy je odpycha.

Część VII

Mówiący zwraca się do doskonałego wypełnienia, w którym rozpoznaje profil miłości. Jego przykładami są rzeźby Fidiasza, psalmy Dawida, muzyka Chopina i tragedie Ajschylosa. Przywołane zostają także ostatnie słowa Chrystusa o dokonaniu dzieła. Niedoskonały świat odpowiada na taką pełnię odrzuceniem. Końcowy kłos jest symbolem, obrazem skupiającym wiele znaczeń: można go odczytywać jako znak dojrzałości, rozpadu i przekazania życia. Lekki wiatr porusza kłosem, z którego sypią się ziarna.

Część VIII

Mówiący kieruje uwagę Chopina ku obrazom Warszawy. Stosuje uobecnienie, przedstawienie odległego zdarzenia lub miejsca tak, jakby rozgrywało się przed oczami rozmówcy. Kolejne wezwania do patrzenia kierują wzrok ku organom w farze, dawnym domom, szarym brukom i mieczowi na kolumnie Zygmunta.

Część IX

Po mieście pędzą konie rosyjskich oddziałów. Gmach płonie, ogień przygasa i wybucha ponownie. Żołnierze popychają kolbami owdowiałe kobiety. Myślniki wyznaczają pauzy i gwałtowne zmiany toku wypowiedzi, a wielokropki sygnalizują jej urywanie się pod wpływem emocji. Przez dym mówiący dostrzega wynoszony między kolumnami przedmiot podobny do trumny. Fortepian spada na bruk.

Część X

Rozbity fortepian przypomina ciało Orfeusza rozszarpanego przez menady. Niszczące go namiętności zostają przedstawione jako istoty, z których każda wypiera się winy. Instrument jest metonimią sztuki Chopina: zastępuje w obrazie związaną z nim twórczość. Finałowy paradoks, zestawienie pozornie sprzecznych sensów, pozwala odczytać upadek także jako osiągnięcie celu. Rozbicie instrumentu oznacza poniżenie sztuki, a zetknięcie ideału z codziennym brukiem można rozumieć jako jej wejście w życie wspólnoty. Zwrócone do przyszłego odbiorcy „Ciesz się, późny wnuku!” wyraża nadzieję na jej zrozumienie. Głuche kamienie wydają jęk, a ostatnia formuła brzmi: „Ideał — sięgnął bruku”.

Budowa i kompozycja

Poemat ma dziesięć numerowanych części i kompozycję dwupłaszczyznową: wspomnienie paryskiego spotkania z Chopinem zostaje zestawione z wizją wydarzeń warszawskich. Między nimi poeta umieszcza rozważanie o doskonałości i niedostatku świata. Tok wypowiedzi prowadzi od osobistego wspomnienia przez refleksję nad sztuką do obrazu jej zniszczenia. Zakończenie zestawia poniżenie sztuki z nadzieją na jej zrozumienie przez przyszłe pokolenia.

Motywy

Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.

Koniec streszczenia

Sprawdź w quizie, ile pamiętasz.
Rozwiąż quiz
Wróć do karty lektury