Wiadomości wstępne

Autor
Marek Nowakowski
Gatunek
Opowiadanie
Czas akcji
Lata 90. XX wieku
Miejsce akcji
Ulica w centrum miasta

Pigułka wiedzy

Opowiadanie przedstawia spór o parking jako przykład przewagi bezczelności nad zasadami współżycia. Tytuł zawiera aluzję literacką, czyli nawiązanie do innego utworu: Tanga Sławomira Mrożka. Tam Edek jest prostakiem, który dzięki sile przejmuje władzę. U Nowakowskiego ten typ bohatera pojawia się w zwykłej sytuacji ulicznej, a tytułowe zwycięstwo ma gorzki sens. Narrator rozpoznaje Edka w kierowcy dużego forda.

Geneza

Utwór znalazł się w zbiorze Prawo prerii z 1999 roku. Należał do prozy Nowakowskiego opisującej polską rzeczywistość po transformacji ustrojowej.

Bohaterowie

Narrator

Świadek zdarzenia, który relacjonuje je w pierwszej osobie. Narracja jest subiektywna: opowiadający ujawnia niechęć do bezczelnego kierowcy i podkreśla bezradność jego przeciwnika. Obserwuje zdarzenie z bliska, dlatego dostrzega drobne gesty oraz wyraz twarzy mężczyzny siedzącego w fordzie.

Kierowca małego fiata

Uczestnik sporu, który odwołuje się do zasady pierwszeństwa. Jego zachowanie wyraża przekonanie, że wspólne reguły powinny obowiązywać wszystkich kierowców. Narrator uznaje go za inteligenta na podstawie wyglądu. Przedstawia go jako niewysokiego, szczupłego młodzieńca w okularach.

Kierowca forda (Edek)

Postawny mężczyzna w skórzanej kurtce. Jest pewny siebie i lekceważy innych. Luksusowy samochód sugeruje jego zamożność. Hiperbola, czyli wyolbrzymienie, podkreśla przewagę jego sylwetki nad drobną postacią młodzieńca. Kontrast obejmuje też pojazdy: mały fiat wydaje się bezbronny przy ogromnym fordzie. Porównanie Edka do wieży oblężniczej przedstawia go jako zdobywcę. Wrażenie siły wzmacnia opis jego szerokiego, zdecydowanego kroku.

Streszczenie właściwe

Na niewielkiej ulicy w centrum miasta panują tłok i hałas. Zaparkowane samochody zajmują część chodnika. Kolejni kierowcy powoli szukają wolnej przestrzeni. W rzędzie aut pojawia się luka.

Pierwszy podjeżdża fiat, lecz jego kierowca zatrzymuje się za daleko i odsłania część miejsca. Duży ford, którego narrator porównuje do drapieżnika, natychmiast podjeżdża z tyłu. Zatrzymuje się kilka centymetrów od mniejszego samochodu i uniemożliwia mu cofnięcie.

Kierowca małego auta wielokrotnie trąbi. Wychyla się przez okno i za pomocą słów oraz gestów upomina się o pierwszeństwo. Jego przeciwnik pozostaje nieruchomy i nie ustępuje. Przedłużający się spór blokuje przejazd. Pozostali kierowcy reagują kolejnymi klaksonami.

W końcu właściciel fiata nie wytrzymuje napięcia. Przejeżdża kilka metrów do przodu i odsłania wolną przestrzeń. Ford od razu sprawnie wsuwa się w ciasną lukę. Młodzieniec nadal czuje się pokrzywdzony. Wysiada, aby zaprotestować, a niemal równocześnie z samochodu wychodzi drugi kierowca.

Protest młodzieńca brzmi jak bezsilna skarga. Edek patrzy przed siebie i ignoruje zwracającego się do niego człowieka. Po zdobyciu miejsca parkingowego rusza dalej. Wchodzi do pobliskiej bramy, przy której wiszą tabliczki z nazwami firm i przedstawicielstw handlowych.

Motywy

Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.

Koniec streszczenia

Sprawdź w quizie, ile pamiętasz.
Rozwiąż quiz
Wróć do karty lektury