Wiadomości wstępne

Autor
Zofia Nałkowska
Gatunek
Powieść psychologiczno-obyczajowa
Czas akcji
Początek XX wieku i dwudziestolecie międzywojenne
Miejsce akcji
Prowincjonalne miasto i majątek Boleborza

Pigułka wiedzy

Zenon Ziembiewicz chce żyć inaczej niż jego ojciec, lecz stopniowo powtarza jego postępowanie i podporządkowuje własną karierę wpływowym ludziom. Poślubia Elżbietę Biecką, podczas gdy jego romans z Justyną Bogutówną prowadzi do ciąży, jej przerwania i narastającego kryzysu psychicznego dziewczyny. Jako prezydent miasta podejmuje działania społeczne, ale nie potrafi zapewnić im trwałego finansowania i zostaje uwikłany w konflikt władzy z robotnikami. Powieść otwiera wiadomość o śmierci Zenona i cofa się do jego przeszłości. W zakończeniu Justyna oblewa go żrącym płynem, a oślepiony Zenon popełnia samobójstwo. Zenon ocenia siebie po dobrych zamiarach, a inni po czynach. Tytuł mówi o granicy, po której przekroczeniu człowiek przestaje być sobą, oraz o granicach między warstwami społecznymi.

Geneza

Granica ukazuje się w 1935 roku. Jej zamysł wiąże się z dwoma projektami przedstawionymi przez Nałkowską w wywiadzie dla czasopisma „Świat” w 1930 roku: powieścią o przemianie mężczyzny oraz utworem związanym tematycznie z dramatem Dom kobiet, planowanym pod tytułem Kim był Krzysztof?. Oba kierunki pracy łączą się w późniejszej powieści.

Autorka rozważa pierwotnie tytuł Schematy, wskazujący na powtarzalność ludzkich zachowań i społecznych układów. W grudniu 1935 roku powieść otrzymuje Państwową Nagrodę Literacką.

Bohaterowie

Zenon Ziembiewicz

Syn Waleriana i Joanny, wychowany w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Studiuje w Paryżu, a po powrocie dzięki Czechlińskiemu zostaje redaktorem „Niwy”, następnie prezydentem miasta. Początkowo potępia obyczaje ojca i zależność od elit, lecz stopniowo je przyjmuje. Poślubia Elżbietę, utrzymując wcześniej romans z Justyną. Finansuje przerwanie jej ciąży, a później przedstawia decyzję jako wyłącznie jej wybór. Po ataku Justyny traci wzrok i popełnia samobójstwo.

Elżbieta Biecka, później Ziembiewiczowa

Wychowanica Cecylii Kolichowskiej, siostry jej ojca. Cierpi z powodu nieobecności matki i w młodości idealizuje Awaczewicza. Jest wrażliwa na niedolę mieszkańców kamienicy, lecz uczestniczy w zarządzaniu domem. Kocha Zenona; po ujawnieniu ciąży Justyny próbuje zrezygnować z małżeństwa, ostatecznie jednak do niego wraca. Załatwia dziewczynie posady i pomoc lekarską. W końcu przestaje usprawiedliwiać męża. Po jego śmierci wyjeżdża za granicę, pozostawiając syna babce.

Justyna Bogutówna

Córka kucharki Karoliny Bogutowej; nie zna ojca. Jako dziecko przez pewien czas bawi się z Różą Tczewską. W Boleborzy zostaje kochanką Zenona i wiąże z nim nadzieję na trwałą bliskość. Po śmierci matki żyje z pracy najemnej i pomocy innych. Przerywa ciążę, choć początkowo chce urodzić dziecko. Z czasem coraz gorzej funkcjonuje, rezygnuje z pracy, doświadcza dręczących snów i słyszy głosy. Podejmuje próbę samobójczą, a następnie atakuje Zenona żrącym płynem. Zostaje aresztowana.

Cecylia Kolichowska

Ciotka Elżbiety i matka Karola Wąbrowskiego, dwukrotna wdowa. Po drugim mężu dziedziczy kamienicę przy ulicy Staszica. Nie chce pogodzić się ze starością, chorobą i oddaleniem syna. Wobec ubogich lokatorów bywa twarda; Elżbietę darzy przywiązaniem, choć często okazuje je zaborczo. Pod koniec życia odzyskuje bliskość z Karolem. Umiera przed końcową katastrofą Ziembiewiczów.

Karol Wąbrowski

Syn Cecylii i jej pierwszego męża Konstantego. Długo przebywa za granicą, cierpi na chorobę ograniczającą sprawność i prowadzi pracę naukową. Jest paryskim przyjacielem Zenona. W rozmowie z Czerlonem broni zaufania do rozumu i możliwości poszerzania wiedzy. Powraca do matki i wyjaśnia źródła ich dawnego konfliktu. Po śmierci Zenona przyjmuje Żancię z wnukiem do dawnego mieszkania Cecylii.

Walerian Ziembiewicz

Ojciec Zenona. Po utracie rodzinnych majątków gospodaruje jako rządca Boleborzy, należącej do Tczewskich. Jest dumny ze szlacheckiego pochodzenia, nie zna się dobrze na gospodarstwie, źle traktuje podwładnych i romansuje z kobietami ze służby. Oczekuje od żony przebaczenia. Zenon początkowo odrzuca jego sposób życia, później powtarza część jego zachowań.

Joanna Ziembiewiczowa, zwana Żancią

Matka Zenona, z domu Niemierów. Jest religijna, energiczna i oddana rodzinie; łagodzi konflikty oraz usprawiedliwia męża. Podczas wyjazdu Bogutowej do szpitala wypłaca tylko część należnej jej pensji. Po owdowieniu mieszka u syna i synowej, organizując życie domowe według dawnych zwyczajów. Po śmierci Zenona wychowuje jego syna Waleriana.

Karolina Bogutowa

Matka Justyny, kucharka. Traci posadę u Warkoniowej z powodu ciąży. Dzięki pomocy ogrodnika Borbockiego pracuje następnie u Tczewskich; ostatnie lata spędza w Boleborzy. Ciężka praca i choroba stopniowo odbierają jej samodzielność. Jej oszczędności ulokowane w pożyczce przepadają. Umiera podczas operacji w miejskim szpitalu. Jej pogrzeb niemal wyczerpuje środki Justyny.

Czechliński

Człowiek związany z interesami Tczewskich, później starosta. Finansuje końcowy okres studiów Zenona w zamian za artykuły, powierza mu redakcję „Niwy” i wspiera jego dalszy awans. Równocześnie wymaga podporządkowania gazety wpływowym protektorom. Jest w ratuszu przed przybyciem Zenona w dniu demonstracji. Po strzelaninie dochodzi między nimi do sporu o odpowiedzialność.

Jasia Gołąbska

Córka ogrodnika Borbockiego i siostra Franka, znajoma Justyny z dzieciństwa. Po utracie pracy przez męża i rozpadzie rodziny mieszka w suterenie Kolichowskiej. Opiekuje się matką oraz ostatnim żyjącym dzieckiem, Jadwisią. Wcześniej umiera troje jej dzieci, później także Jadwisia i matka. Mimo biedy przyjmuje Justynę. Sama umiera na gruźlicę.

Franciszek Borbocki, zwany Frankiem

Brat Gołąbskiej, robotnik fabryki Hettnera. Po utracie pracy nie potrafi utrzymać rodziny. Jest przywiązany do Justyny i pomaga przy pogrzebie jej matki. Trafia do więzienia; Marian Chąśba zabiega o jego uwolnienie. Po wyjściu bierze udział w demonstracji, zostaje postrzelony i tydzień później umiera w szpitalu.

Marian Chąśba

Młody robotnik i samouk mieszkający w kamienicy Kolichowskiej. Przygotowuje się do matury, następnie podejmuje pracę dziennikarską w „Niwie”. Zderza się z redakcyjnymi wymaganiami i zakazami dotyczącymi spraw robotników. Prosi Elżbietę o interwencję w sprawie uwięzionego Franka. Po rozruchach sam zostaje aresztowany.

Ksiądz Adolf Czerlon

Duchowny z Chązebnej, związany towarzysko z hrabiną Wojciechową Tczewską. Zna Karola i Zenona z Paryża. Jego doświadczenia obejmują biedę, pracę fizyczną i osobisty kryzys poprzedzający powrót do religii. W odczytach oraz rozmowie z Wąbrowskim uzasadnia potrzebę wiary ludzką słabością i cierpieniem.

Romana Niewieska

Matka Elżbiety. Po rozstaniu z jej ojcem wiąże się z wpływowym Niewieskim i żyje w świecie bogatego towarzystwa. Jest piękna i towarzyska, lecz nie zapewnia córce oczekiwanej bliskości. W Warszawie radzi jej, by nie zrywała pochopnie z Zenonem. Przyjmuje przyszłego zięcia do swojego środowiska.

Adela

Starsza od Zenona kobieta, z którą jest on związany podczas pobytu w Paryżu. Kocha go, choć wie, że jej uczucie nie jest odwzajemnione. Choruje na gruźlicę i umiera po jego wyjeździe. Wiadomość o jej śmierci przychodzi do Boleborzy w liście Karola.

Awaczewicz

Żonaty rotmistrz, ojciec dzieci, obdarzony zdolnościami malarskimi. Młoda Elżbieta podziwia go i zakochuje się w nim. Dopiero podczas wizyty u Julii Wagner rozpoznaje, że łączy go romans z nauczycielką. Jego zachowanie staje się przyczyną pierwszego wielkiego rozczarowania dziewczyny.

Streszczenie właściwe

Rozdział 1 – Tragedia i powrót do Boleborzy

Powieść rozpoczyna się po katastrofie Zenona Ziembiewicza. Jego zakończona tragicznie kariera i romans z Justyną Bogutówną stają się przedmiotem plotek oraz sprzecznych doniesień prasowych. Aresztowana Justyna przyznaje się do czynu, ale nie wyjaśnia jego motywów. Ludzie oceniają zmarłego Zenona po tym, co wyszło na jaw.

Narracja cofa się do jego młodości. Ten powrót do wcześniejszych wydarzeń to retrospekcja: pozwala poznać przyczyny katastrofy zapowiedzianej na początku. Ojciec Zenona, Walerian, po utracie majątków zostaje rządcą Boleborzy należącej do Tczewskich. Szczyci się szlachectwem, źle zarządza majątkiem, krzywdzi podwładnych i zdradza żonę, która i tak ciągle mu przebacza. Dorastający Zenon coraz wyraźniej dostrzega niewiedzę oraz zakłamanie rodziców. Ucząc się w mieście, poznaje Elżbietę Biecką, wychowanicę Cecylii Kolichowskiej, i zakochuje się w niej.

Rozdział 2 – Dom Kolichowskiej i młodzieńcza miłość Elżbiety

Cecylia Kolichowska jest dwukrotną wdową. Jej pierwszy mąż, socjalista Konstanty Wąbrowski, wyjeżdża z kraju i później popełnia samobójstwo. Drugie małżeństwo z rejentem Aleksandrem Kolichowskim przynosi jej wyłącznie zazdrość, ograniczanie swobody i rozczarowanie. Po jego śmierci dziedziczy jednak kamienicę, ale i odkrywa ślady niewierności. Zarządzając budynkiem, traktuje biednych lokatorów przede wszystkim jako źródło kłopotów. Część piwnic przerabia na mieszkania.

Gimnazjalista Zenon odwiedza Elżbietę i pomaga jej w nauce. Dziewczyna dokucza mu, choć chce jego obecności. Sama jest zakochana w żonatym rotmistrzu Awaczewiczu, którego spotyka u nauczycielki francuskiego, Julii Wagner. Podziwia jego wojenną przeszłość i zdolności malarskie, nie rozpoznając jeszcze charakteru związku łączącego go z nauczycielką.

Rozdział 3 – Imieniny pani Cecylii

Na imieniny Kolichowskiej przychodzą starsze znajome. Rozmawiają o dawnych czasach, mężach i służbie. Ich wygląd oraz skargi uświadamiają gospodyni własne starzenie się; Elżbieta także z niepokojem myśli o przyszłości. Deklarowane przez panie przekonanie o równości ludzi kłóci się z pogardliwym traktowaniem służących.

Mecenasowa Warkoniowa opowiada o Karolinie Bogutowej, którą zwolniła, gdy ta zaszła w ciążę. Według jej relacji kucharka później trafia do Tczewskich, a jej córka Justyna bawi się z hrabianką. Rozmowa o innych kobietach ujawnia obawę kobiet przed niewiernością mężów. Elżbieta przeciwstawia tym opowieściom wyidealizowaną miłość do Awaczewicza; jednocześnie tęskni za matką, od której długo nie otrzymuje listu.

Rozdział 4 – Rozczarowanie Awaczewiczem i los Fitka

Z okna swojego pokoju Elżbieta obserwuje podwórze, biednych mieszkańców kamienicy i psa Fitka, którego trzyma się na łańcuchu. Ogród pozostaje dostępny tylko dla gospodyni i jej domowników. Dziewczyna zna między innymi chorującą Gołąbską oraz Mariana Chąśbę, młodego robotnika, który po pracy przygotowuje się do matury.

Elżbieta przychodzi na lekcję francuskiego. Awaczewicz całuje ją, ale późniejsza kłótnia nauczycielki z rotmistrzem pozwala dziewczynie zrozumieć, że są kochankami. Ucieka roztrzęsiona i spotyka Zenona, któremu nie mówi prawdy o zdarzeniu. Po powrocie do domu próbuje uzyskać zgodę na wyprowadzenie Fitka. Ciotka odmawia.

Rozdział 5 – Historia Bogutowej i jej córki

Zenon poznaje dziewiętnastoletnią Justynę w Boleborzy. Jest ona córką zatrudnionej tam kucharki i wykonuje dla domu robótki ręczne. Narrator przedstawia wcześniejsze życie jej matki: po zwolnieniu przez Warkoniową Bogutowa dzięki pomocy ogrodnika Borbockiego dostaje pracę u Tczewskich. Mała Justyna przez pewien czas bawi się z Różą Tczewską i uczy się francuskiego.

Choroba stopniowo odbiera Bogutowej siły. Kobieta traci kolejne miejsca pracy i oszczędności, ostatecznie trafiając do Boleborzy. Justyna dołącza do niej po śmierci Borbockiego. Zenon wraca tymczasem ze studiów w Paryżu i przygotowuje rozprawę o włoskiej polityce kolonialnej. Początkowo unika dziewczyny, pamiętając romanse ojca ze służącymi, lecz wkrótce zaczyna się nią interesować.

Rozdział 6 – Śmierć Adeli i początek romansu

Zenon otrzymuje od przyjaciela Karola Wąbrowskiego wiadomość o śmierci Adeli, z którą był związany w Paryżu. Chora na gruźlicę kobieta kochała go, choć wiedziała, że nie odwzajemnia jej uczucia. Zenon wspomina rozstanie i tłumaczy sobie, że postępował wobec niej uczciwie. Jednocześnie boli go, że zmarła samotnie.

Rozmowy i spacery z Justyną stają się coraz częstsze. Dziewczyna opowiada o matce, Borbockich i Gołąbskiej; ufa Zenonowi i uważa go za innego niż mężczyźni, którzy narzucają się kobietom. On widzi niebezpieczne podobieństwo do obyczajów ojca, lecz ulega pożądaniu. Nie obiecuje Justynie małżeństwa, mówi jednak, że wróci do Boleborzy. Przed jego wyjazdem zostają kochankami.

Rozdział 7 – Pomoc Czechlińskiego i spotkanie po latach

Rodzice nie mogą sfinansować ostatniego roku studiów Zenona. Przyjmuje on więc propozycję Czechlińskiego: będzie dostarczał artykuły do powstającej regionalnej gazety. Otrzymana zaliczka umożliwia wyjazd. Mimo niechęci do protektora zaczyna uważać tę zależność za dopuszczalne rozwiązanie swoich problemów.

Przed powrotem do Paryża odwiedza Elżbietę. Początkowo odbiera jej uprzejmość jako sztuczną, ale rozmowa staje się poważniejsza. Elżbieta prosi go o wpłynięcie na Karola, który nie odwiedza chorej matki. Opowiada również o swoim udziale w zarządzaniu kamienicą. Pod ich wygodnym salonem mieszka stłoczona w piwnicy rodzina Gołąbskich. Układ kamienicy jest symbolem podziałów społecznych: zamożni i ubodzy mieszkają w jednym budynku, ale mają zupełnie inne warunki życia. Dziewczyna wie, że prowadząc meldunki i dokumenty, współuczestniczy w utrzymywaniu tych warunków. Zenon umawia się na następną wizytę.

Rozdział 8 – Zbliżenie Zenona i Elżbiety

Cofnięcia w czasie wyjaśniają lęki Kolichowskiej: kobieta boi się starości, tęskni za synem i nie chce utracić Elżbiety. Mimo kłótni jest od jej obecności coraz bardziej zależna. Nie ufa ani Awaczewiczowi, ani odwiedzającemu dom Zenonowi. Łucja Posztraska nadal broni przed nią męża, chociaż jego pijaństwo i nieodpowiedzialność doprowadzają rodzinę do biedy.

Zenon opowiada Elżbiecie o Adeli, wybierając z przeszłości to, co pozwala mu przedstawić siebie korzystniej. Tak ujawnia się psychologizm powieści: narrator pokazuje myśli i uczucia bohatera oraz sposób, w jaki usprawiedliwia on swoje postępowanie. Sam z zazdrością wypytuje o Awaczewicza. Kiedy wyznaje miłość, Elżbieta zatrzymuje go. Zenon mówi też o Justynie, zapewniając, że romans jest zakończony. Wyjeżdża do Paryża. Narrator zapowiada ich ślub, ale zaznacza, że wcześniej odbędzie się ważna rozmowa Elżbiety z Justyną.

Rozdział 9 – Śmierć Bogutowej

Choroba Karoliny Bogutowej wymaga operacji. Pani Żancia wypłaca tylko część zaległego wynagrodzenia i obiecuje odesłać resztę. Justyna wiezie matkę do miasta; wyczerpana Bogutowa długo czeka na przyjęcie. Kiedy córka wraca po zostawieniu rzeczy u Gołąbskich, operacja już trwa. Matka umiera.

Justyna organizuje pogrzeb i wydaje na niego prawie wszystkie pieniądze. Nie wystarcza na udział księdza. Pomagają jej Jasia Gołąbska oraz jej brat Franek. W piwnicznym mieszkaniu Justyna poznaje rozmiar ich nędzy: opuszczona przez męża Jasia opiekuje się chorą matką i tracącą wzrok Jadwisią, a wcześniej pochowała już troje dzieci. Franek nie ma pracy. Za trumną Bogutowej idzie zaledwie kilka osób; dawni pracodawcy nie uczestniczą w pogrzebie.

Rozdział 10 – Powrót do miasta i odnowienie romansu

Po zakończeniu pobytu w Paryżu Zenon wraca do miasta i telefonuje do Elżbiety. Na ulicy przypadkiem spotyka Justynę, która po śmierci matki pracuje przy chorej kobiecie. Gdy dziewczyna zaczyna płakać, zaprasza ją do swojego pokoju w Hotelu Polskim. Obiecuje uregulować należność z Boleborzy. Pocieszanie przechodzi w ponowne zbliżenie dawnych kochanków, a Justyna uznaje jego powrót za odzyskanie najbliższego człowieka.

Zenon wie, że wraca do relacji, którą miał zakończyć. Tego samego dnia Czechliński, obecnie starosta, proponuje mu redagowanie „Niwy”. Zenon przyjmuje stanowisko i odwiedza Elżbietę. Rozmawiają o wspólnej przyszłości, podczas gdy ona nadal nie wie o odnowionym romansie.

Rozdział 11 – Kolejne spotkanie i naciski na redakcję

Justyna przychodzi po zaległe pieniądze. Zenon zamierza wyjaśnić, że spotykają się ostatni raz, lecz znów inicjuje zbliżenie. Dziewczyna marzy o posadzie w sklepie, która dawałaby jej czas dla siebie. Po jej odejściu, Zenon wraca do codziennych zajęć, odkładając rozmowę o zerwaniu.

Praca w redakcji okazuje się inna niż jego wyobrażenia o niezależnym dziennikarstwie. Odwiedza go hrabina Wojciechowa Tczewska z księdzem Czerlonem. Domagają się zapowiedzenia i poparcia cyklu odczytów duchownego o doświadczeniu religijnym. Zenon zgadza się umieścić materiał w gazecie.

Rozdział 12 – Zależność „Niwy” i ciąża Justyny

Hrabia Wojciech Tczewski zabiega o przychylną ocenę aktorki Luci Wisłowskiej oraz publikację własnego tekstu. Czechliński poleca Zenonowi oszczędzać interesy hrabiego. Redaktor rezygnuje z zamieszczenia listu krytykującego stosunki w majątkach Tczewskich, a drukuje materiały odpowiadające życzeniom wpływowych osób. Postawa Zenona to konformizm, czyli dostosowywanie się do oczekiwań wpływowych ludzi kosztem własnych przekonań. Zenon przekonuje siebie, że to sytuacja przejściowa, dopóki nie spłaci długu.

Popołudnia spędza z Elżbietą – planują wynajęcie niewielkiego mieszkania. Nadal spotyka się jednak z Justyną. Kiedy chce ostatecznie oddać pieniądze i zakończyć romans, dowiaduje się, że dziewczyna jest w ciąży. Justyna początkowo cieszy się i wierzy w jego wsparcie. Zenon reaguje lękiem i dystansem. Daje jej odczuć, że nie chce dziecka. Dziewczyna odchodzi z pieniędzmi należnymi za pracę matki.

Rozdział 13 – Opieka nad ciotką i przesuwanie granic

Elżbieta pielęgnuje coraz mniej sprawną Kolichowską. Przy tej pracy wraca myślami do pięknej, zajętej własnym życiem matki, z którą spotkanie za granicą nie dało jej oczekiwanej bliskości i poczucia bycia kochaną. Potwierdza ciotce zamiar poślubienia Zenona. Jednocześnie broni chorego dozorcy Ignacego przed zwolnieniem, ale jest w stanie tylko opóźnić podjęcie decyzji w tej sprawie.

Zenon uczy się dostosowywać do różnych ludzi i coraz łatwiej usprawiedliwia własne ustępstwa. Styka się między innymi z Posztraskim, który zabiega o publikację swoich utworów i obarcza Żydów winą za swoje niepowodzenia. Hrabina Olgierdowa Tczewska zaprasza redaktora do Pieszni, by obejrzał prowadzone przez nią działania społeczne. Zenon spędza tam trzy dni.

Rozdział 14 – Wyznanie Zenona

Po powrocie z Pieszni Zenon spotyka się z Elżbietą i wyznaje, że nadal utrzymuje stosunki z Justyną. Usiłuje tłumaczyć zdradę współczuciem oraz wyjątkowością sytuacji. Elżbieta dokładnie ustala kolejność zdarzeń i dowiaduje się, że odnowił romans już w dniu powrotu, po telefonicznej rozmowie z nią. Następnie słyszy o ciąży Justyny.

Zenon ma nadzieję, że Elżbieta jest w stanie mu wybaczyć, powstrzymuje ją, gdy chce odejść, i oczekuje pomocy w rozwiązaniu własnego problemu. Tym samym powtarza zachowanie ojca, który wyznawał żonie niewierność i uzyskiwał rozgrzeszenie. Narzeczeni zostają kochankami. Elżbieta mimo miłości przypomina, że sprawa dotyczy także innej osoby. Pyta, gdzie Justyna mieszka – Zenon nie potrafi odpowiedzieć.

Rozdział 15 – Rozmowa Elżbiety z Justyną

Justyna odchodzi ze służby i zatrzymuje się u Gołąbskich. Jej sytuację zestawiono z losem Władziowej, samotnej matki Zbysia, która traci posady, ponieważ chce wychowywać syna przy sobie. Elżbieta prowadzi meldunki obu kobiet. Kiedy zostaje sama z Justyną, próbuje zapytać o jej uczucie do Zenona i zaoferować pomoc. Jest przy tym rozdarta między zazdrością, współczuciem a poczuciem własnej wyższości.

Justyna nie wie o zaręczynach Zenona. Skarży się, że dawny kochanek traktuje ją jak kogoś gorszego, choć sam nie pochodzi z bogatej rodziny. Słowa o jego powrocie po studiach przyjmuje jako obietnicę wspólnej przyszłości. Elżbieta oświadcza, że nie wyjdzie za Zenona, i prosi, by urodziła dziecko. Justyna odpowiada, że nie potrzebuje pomocy.

Rozdział 16 – Odejście Elżbiety

Justyna odwiedza Zenona po rozmowie z Elżbietą. Dowiaduje się, że żądanie zachowania ciąży nie pochodziło od niego. Zenon powtarza, że decyzja należy do niej, oferuje pieniądze, ale spieszy się, by ją odprawić i skontaktować z narzeczoną. Wcześniej podczas obiadu otrzymuje od Czechlińskiego i Tczewskiego propozycję dalszego awansu.

Przez telefon dowiaduje się, że Elżbieta wyjechała do matki do Warszawy. Czuje rozpacz i gniew, oskarżając ją w myślach o zemstę. Jednocześnie próbuje usprawiedliwić siebie tym, że inni mężczyźni postępują podobnie. Edward Chąśba przynosi list: Elżbieta wyjaśnia, że nie chce odbierać Justynie prawa do Zenona, i proponuje zakończenie ich związku.

Rozdział 17 – Elżbieta w Warszawie

Elżbieta przyjeżdża do Warszawy i zatrzymuje się u pani Świętowskiej. Chce odzyskać samodzielność oraz porozmawiać z matką jak dorosła kobieta. Nadal jednak myśli o Zenonie i Justynie, chociaż sprawia jej to ból. Odwiedza Romanę Niewieską w luksusowym hotelu; matka pyta o jej życie, ale szybko zajmuje się znajomymi i własnymi sprawami.

Podczas późniejszego wspólnego wyjścia Romana mówi o zaręczynach, o których dowiedziała się od Tczewskiej. Radzi córce, by nie zrywała związku pochopnie i nauczyła się znosić trudności. Elżbietę wzrusza jej czuły gest, lecz nie dochodzi do upragnionej rozmowy o latach rozłąki.

Rozdział 18 – Pojednanie i wejście do wpływowego towarzystwa

Pobyt Elżbiety w Warszawie się przedłuża. Dziewczyna spędza czas z matką i jej znajomymi, a równocześnie czeka na wiadomość od Zenona. Relacje pani Świętowskiej pokazują jej inną stronę rodzinnej przeszłości: rejent Kolichowski, którego zapamiętała z oskarżeń ciotki, potrafił być dla kuzynki hojnym dobroczyńcą.

Wreszcie przyjeżdża Zenon. Zapewnia, że sprawa Justyny jest zakończona i mogą się pobrać. Elżbieta wraca do niego. Poznaje on Niewieskich i uczestniczy z nimi w spotkaniach towarzyskich; swobodnie rozmawia z ludźmi, których świat wcześniej krytykował. Wyjaśnia Elżbiecie, że awans pozwoli mu więcej zrobić. Podczas przedstawienia w teatrze wkłada jej na palec pierścionek.

Rozdział 19 – Posada Justyny, ślub i podróż

Jeszcze przed ślubem Elżbieta załatwia Justynie pracę w sklepie bławatnym Torucińskiego. Robi to na prośbę Zenona, który nie chce osobiście występować w tej sprawie. Justyna po wyprowadzce od Gołąbskich i przebytej chorobie mieszka u Niestrzępów. Otrzymuje od Zenona pieniądze, ale nadal zwraca się do niego ze swoimi problemami.

Dla przyszłego prezydenta miasta przygotowywany jest obszerny dom w parku. Narzeczeni odwiedzają Boleborzę, gdzie rodzice Zenona serdecznie przyjmują Elżbietę. Po ślubie jadą za granicę. W Wiedniu oglądają robotnicze osiedla, szkoły i przedszkola, przekonując się, że można poprawić warunki życia rodzin. Później odpoczywają na południu Europy w willi wynajętej przez Romanę. Elżbieta jest w ciąży. Podczas zwiedzania akwarium rozmawiają o cierpieniu i podobieństwie ludzi do innych istot żywych.

Rozdział 20 – Praca Justyny i śmierć Gołąbskiej

Justyna dobrze pracuje u Torucińskiego. Uczy się obsługiwać klientów, a później zostaje kasjerką i otrzymuje podwyżkę. Mieszka jednak samotnie, długo chodzi do pracy i coraz częściej płacze. Franek zawiadamia ją o śmierci Jadwisi, ostatniego dziecka Gołąbskiej. Podczas rozmowy z pogrążoną w żałobie Jasią Justyna wspomina o dzieciach, które w ogóle nie przychodzą na świat.

Wkrótce umiera także chorująca na gruźlicę Gołąbska. Wcześniej traci matkę, dzieci i kontakt z bratem; sąsiadki przynoszą jej jedzenie. Justyna odwiedza ją coraz rzadziej i to ona znajduje jej ciało. U swoich gospodarzy spotyka Andrzeja Podebraka i słyszy niejasne wzmianki o tragicznej śmierci ich siostrzenicy. Pod koniec września przestaje przychodzić do sklepu. Wyjaśnia koleżance, że jest zmęczona, i wybucha płaczem.

Rozdział 21 – Powrót Karola i Justyna przy dziecku

Karol Wąbrowski po latach wraca do matki. Ich spotkanie jest trudne: Cecylia nie odnajduje w nim zapamiętanego chłopca, a syn nadal cierpi z powodu choroby i ograniczeń ruchowych. Opowiada, że w Paryżu żyje jego przyrodnia siostra, córka pierwszego męża Cecylii. Obecność Karola stopniowo zmienia codzienność chorej matki.

Zenon i Elżbieta mają już syna Waleriana. Po śmierci ojca Zenona mieszka z nimi pani Żancia, wspominająca męża jako dobrego człowieka, co nie odpowiada pamięci syna. Elżbieta odkrywa, że Justyna rozmawia z opiekunką Marynką i ogląda ich dziecko przez ogrodzenie parku. Wkrótce Zenon prosi żonę o kolejną interwencję: Justyna chce pracować u Chązowicza. Elżbieta kontaktuje się z kasjerką Tawnicką i załatwia jej posadę w cukierni.

Rozdział 22 – Uroczystość rodzinna i prośba Mariana

Na kolejnych imieninach Kolichowskiej gromadzi się mniej dawnych znajomych; część już nie żyje. Elżbieta dziękuje Tawnickiej za pomoc w zatrudnieniu Justyny. Warkoniowa ponownie wspomina zwolnioną przed laty Bogutową. Pani Żancia opowiada o pracy kucharki w Boleborzy i przypuszcza, że kobieta żyłaby, gdyby nie operacja. Rozmowy te przypominają Elżbiecie o dziecku Justyny, które się nie urodziło. Wcześniej przyjęła zapewnienie Zenona, że wszystko jest załatwione, nie pytając o szczegóły.

Marian Chąśba prosi Elżbietę o pomoc w uwolnieniu Franka Borbockiego z więzienia. Opowiada o złym stanie zatrzymanego po przesłuchaniach. Narracja przedstawia wcześniejszą pracę Mariana w fabryce Hettnera i redakcji „Niwy”, gdzie nie pozwalano mu swobodnie pisać o sprawach robotników. Elżbieta obiecuje spróbować interwencji, lecz nie daje mu pewności. W domu Ziembiewiczowie przygotowują się do polowania u Tczewskich; Żancia z aprobatą dostrzega w synu podobieństwo do jego ojca.

Rozdział 23 – Rodzinne przyzwyczajenia i spór o świat

Pani Żancia urządza życie syna według przyzwyczajeń z Boleborzy. W jej pamięci małżeństwo z Walerianem pozostaje szczęśliwe, a własne postępowanie nie budzi wyrzutów sumienia. Zenon coraz łatwiej przyjmuje obyczaje dawnego środowiska: poluje, pije i szuka u innych potwierdzenia swoich decyzji. Karolowi przedstawia historię Justyny jako ciężar, który nieoczekiwanie zakłóca jego życie.

Ksiądz Czerlon odwiedza Wąbrowskiego. Wracają do znajomości paryskiej i późniejszych doświadczeń duchownego, który przechodził przez biedę, pracę fizyczną i osobiste rozczarowania. Czerlon uważa, że cierpienie, lęk i ograniczoność człowieka prowadzą do poddania się Bogu. Karol przeciwstawia temu zaufanie do nauki i przekonanie, że granice ludzkiego poznania można przesuwać. Rozmowa nie doprowadza do uzgodnienia stanowisk. Po księdza przyjeżdża samochód hrabiny Wojciechowej Tczewskiej.

Rozdział 24 – Niepowodzenia prezydenta i stan Justyny

Ziembiewiczowie wydają wielkie przyjęcie. Tego samego dnia nadchodzą wiadomości o zamknięciu fabryki Hettnera oraz aresztowaniach. Po późniejszej katastrofie uczestnicy będą doszukiwać się w tym wieczorze zapowiedzi nieszczęścia. Narracja przedstawia również przedsięwzięcia Zenona: budowę mieszkań robotniczych, noclegownię w starej cegielni, park nad rzeką, boiska i pomoc dzieciom. Cofnięcie obiecanych kredytów zatrzymuje budowę domów; robotnicy pozostają bez pracy i należnych pieniędzy.

Przed przyjęciem Zenon odwiedza Justynę, zaniepokojony jej listami. Dziewczyna porzuca pracę w cukierni, zamyka się w pokoju i nie ma siły na codzienne zajęcia. Opowiada też o Podebraku, który zabił żonę, siostrzenicę Niestrzępów, a mimo to nadal jest przez nich przyjmowany. Zenon mówi Elżbiecie o stanie Justyny. Lekarz Lefeld początkowo nie stwierdza objawów pozwalających rozpoznać chorobę psychiczną; zaleca leczenie, odżywianie i obecność kogoś bliskiego. Justyna ma jednak coraz mniej osób, na których może polegać.

Rozdział 25 – Pojednanie Cecylii z synem i śmierć

Stan Kolichowskiej pogarsza się. Karol spędza przy niej coraz więcej czasu, a rozmowy pozwalają im wyjaśnić dawne urazy. Syn inaczej tłumaczy samobójstwo swojego ojca: wskazuje na osamotnienie i załamanie jego przekonań politycznych, nie na nieszczęśliwą miłość. Wyznaje także, że jako dziecko sprzeciwiał się ponownemu małżeństwu matki z zazdrości o nią. Mówi Cecylii o dawnym zachwycie jej urodą i miłości, której nie umiał okazywać.

Elżbieta regularnie odwiedza i pielęgnuje ciotkę. Gdy jej stan gwałtownie się pogarsza, dziewczyna zastaje ją już nieprzytomną. Lekarze nie potrafią jej uratować. Pani Żancia pomaga zorganizować pogrzeb. Elżbieta mówi Karolowi, że była wobec ciotki zbyt chłodna i nigdy nie powiedziała jej wyraźnie, że ją kocha.

Rozdział 26 – Wspomnienia Justyny i pochód robotników

Justynę dręczą obrazy zmarłej matki i dziecka. Narracja wraca do przerwania ciąży u akuszerki przy ulicy Mostowej. Po zabiegu dziewczyna cierpi, gorączkuje i wymaga pomocy lekarza; dopiero po okresie rekonwalescencji może rozpocząć pracę w sklepie. Teraz jej stan ponownie się pogarsza. Trudno jej wstać, jeść i podjąć jakiekolwiek zajęcie. Niestrzępowa próbuje zapewnić jej codzienną opiekę.

Zenon odwiedza Justynę, ale rozmowy coraz rzadziej przynoszą porozumienie. Dziewczyna mówi o natrętnych myślach, snach i możliwości skrzywdzenia jego lub Elżbiety, zarazem zapewniając, że tego nie zrobi. Propozycje leczenia i wyjazdu nie przywracają jej spokoju. Zenon odczuwa rosnący lęk i bezradność.

Podczas przejazdu przez miasto napotyka pochód demonstrantów. Jego droga prowadzi obok niedokończonych domów robotniczych. Próbuje dostać się do ratusza, gdzie zastaje już Czechlińskiego. W szybach widzi własną sylwetkę na tle tłumu: wygląda, jakby stał na czele robotników, choć w rzeczywistości przed nimi ucieka.

Rozdział 27 – Strzały, odpowiedzialność i ostatnie rozmowy

Rozdział rozpoczyna się po krwawym stłumieniu demonstracji. Następują kolejne aresztowania, obejmujące także Mariana Chąśbę. „Niwa” przedstawia własną wersję wydarzeń, według której pierwszy strzał pada z tłumu. Ranny Franek Borbocki, wcześniej wypuszczony z więzienia, umiera w szpitalu tydzień po zajściach. Krąży pogłoska, że to Zenon rozkazał strzelać. Narrator wyraźnie zaznacza jednak, że decyzja o użyciu broni zapada przed jego przybyciem do ratusza. Zenon obawia się obarczenia go winą i kłóci się z Czechlińskim.

Lefeld informuje go o próbie samobójczej Justyny. Dziewczyna zostaje uratowana i otrzymuje stałą opiekę. Podczas kolejnej rozmowy wypomina Zenonowi przerwanie ciąży. On zapewnia, że jej nie namawiał i pozostawił jej wybór. Justyna przypomina, że sama chciała dziecka, a pieniądze dostała wtedy, gdy zabieg był już trudniejszy i gdy dowiedziała się o jego narzeczonej. Zenon nie zaprzecza finansowania zabiegu, odrzuca jednak odpowiedzialność za decyzję. Justyna opowiada o głosach zmarłych, które nakazują jej zabić dawnego kochanka.

Elżbieta czyta ulotkę o torturowaniu więźniów. Zenon podważa jej wiarygodność i broni działań władzy koniecznością utrzymania porządku. Żona zarzuca mu, że znalazł się po stronie rzeczy, które kiedyś potępiał. Mówi o granicy ustępstw, po której przekroczeniu przestaje się być sobą. Później dowiaduje się o próbie samobójczej Justyny. Zenon usiłuje obciążyć ją skutkami dawnej rozmowy z dziewczyną, lecz ostatecznie przyznaje, że ich wspólne szczęście zostało zbudowane na jej krzywdzie. Elżbieta nie potrafi już podtrzymywać jego dotychczasowych usprawiedliwień.

Zakończenie – Powrót do ujawnionej na początku tragedii

Justyna przychodzi do gabinetu prezydenta w ratuszu. Zenon poleca ją wpuścić. Dziewczyna oblewa go żrącym płynem, który uszkadza jego twarz, oczy i gardło. Zostaje powstrzymana przy próbie wyskoczenia przez okno i aresztowana. Śledztwo początkowo zmierza do znalezienia wspólników; zeznania lekarza oraz opiekunki kierują jednak uwagę ku osobistej relacji dziewczyny z Zenonem.

Ziembiewicz traci wzrok. Wraca do domu i przed upływem tygodnia popełnia samobójstwo. Elżbieta wyjeżdża do rodziny za granicę. Jej syn Walerian zostaje pod opieką babki Żanci. Oboje mieszkają u Karola Wąbrowskiego, w dawnym mieszkaniu Kolichowskiej.

Motywy

Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.

Koniec streszczenia

Sprawdź w quizie, ile pamiętasz.
Rozwiąż quiz
Wróć do karty lektury