Wiadomości wstępne

Autor
Miron Białoszewski
Gatunek
Wiersz
Czas akcji
Nie dotyczy
Miejsce akcji
Nie dotyczy

Pigułka wiedzy

Zwykła karuzela na przedmieściu zamienia się w wierszu w niezwykłe widowisko. Kobiety jadące w bryczkach przypominają osobie mówiącej postacie z malarstwa religijnego. Rytm, powtórzenia i rozbijanie słów odtwarzają ruch urządzenia. Poeta odkrywa piękno w popularnej rozrywce i codziennym otoczeniu.

Geneza

Utwór pochodzi z debiutanckiego tomu Białoszewskiego Obroty rzeczy, wydanego w 1956 roku. W tej poezji ważne miejsce zajmują zwyczajne przedmioty, przedmieścia i mowa potoczna. Artysta szuka możliwości twórczego opisu także w zjawiskach uznawanych za pospolite.

Bohaterowie

Osoba mówiąca

Obserwuje karuzelę, opisuje jej ruch i zachęca kobiety do wsiadania. Dostrzegane szczegóły kojarzą się jej z malarstwem. Dzięki temu uczestniczki zabawy zmieniają się w wyobraźni obserwatora w madonny.

Kobiety na karuzeli

Są przedstawione zbiorowo. Ich pozy i twarze przywołują wizerunki Maryi, zwłaszcza renesansowe obrazy Leonarda da Vinci i Rafaela. Uroczysta nazwa nadaje zwyczajnym pasażerkom szczególną rangę.

Karuzela

Jest centrum opisu. Jej nieruchome konie, barwne bryczki, obrót i stopniowe zwalnianie wyznaczają przebieg wiersza. Urządzenie można traktować jako jego bohatera rzeczowego, ponieważ od jego działania zależy kształt całej sceny.

Streszczenie właściwe

Zaproszenie i bezruch

Wiersz rozpoczyna się nawoływaniem do wejścia na karuzelę. Powtórzenia i urwane zakończenie wyrazu przypominają rozlegający się w tłumie okrzyk. Konie wiszą nad ziemią, a pasażerki czekają. Kolory koni poeta opisuje przez skojarzenia z sufitem, dębem i marchwią. Takie codzienne skojarzenia pozwalają wyobrazić sobie biel, ciemną barwę drewna i rudość bez używania uroczystego języka.

Rozpędzające się widowisko

Karuzela rusza, a jej obrót przypomina w opisie obracanie się płyty gramofonowej. Pojawiają się migające ozdoby grzyw, siodeł i bryczek. Powracające sekwencje koni oraz pojazdów odtwarzają kolejne obroty widziane przez obserwatora. Sposób zapisu wpływa na tempo lektury: czytelnik śledzi powracające elementy tak, jak wzrok śledzi jadące w koło figury.

Przedmieście jak galeria malarstwa

W bryczkach siedzą naprzeciw siebie kobiety. Ich wygląd zostaje powiązany z malarstwem Leonarda i Rafaela, a wykrzyknienie odsyłające do maryjnego hymnu Magnificat wzmacnia religijne skojarzenia. Dochodzi do sakralizacji, czyli nadania zwyczajnej scenie cech związanych ze świętością. Kontrast polega na zestawieniu podmiejskiej rozrywki ze sztuką religijną.

Kobiety zachowują swoje pozy, choć karuzela cały czas się porusza. Zestawienie nieruchomości figur z ruchem otoczenia sprawia, że przypominają ożywione obrazy. Trudno rozstrzygnąć, czy są senne, czy natchnione. Opis pozostawia tę dwuznaczność i pozwala dostrzec niezwykłość zwykłego gestu.

Zwalnianie i powrót zaproszenia

Pod koniec karuzela zwalnia. Słowa rozpadają się na krótkie odcinki, przez co wypowiedź traci wcześniejszą płynność. Gra językowa zbliża do siebie skojarzenia z peryferiami i Rafaelem. Zmiana pasażerek sugeruje następny obrót zabawy.

To przykład instrumentacji głoskowej, czyli takiego doboru i układu brzmień, który współtworzy przedstawiany obraz. Poetyckie skojarzenia podnoszą rangę przedmiejskiego widowiska.

Budowa i kompozycja

Przebieg wiersza wyznacza ruch karuzeli: od oczekiwania pasażerek przez rozpędzenie urządzenia do jego zwalniania. Powtórzenia, rozbijanie słów i układ wersów odtwarzają obroty oraz zmiany tempa. W zakończeniu powraca urwane zaproszenie z początku.

Motywy

Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.

Koniec streszczenia

Sprawdź w quizie, ile pamiętasz.
Rozwiąż quiz
Wróć do karty lektury