Wiadomości wstępne
- Autor
- Konstanty Ildefons Gałczyński
- Gatunek
- Poemat liryczny
- Czas akcji
- Nie dotyczy
- Miejsce akcji
- Nie dotyczy
Pigułka wiedzy
Osoba mówiąca dostrzega oznaki kończącego się lata i prosi je, aby jeszcze pozostało. Pora roku zostaje przedstawiona jak ktoś bliski, kto pakuje walizkę i szykuje się do wyjazdu. Zachwyt nad przyrodą łączy się z żalem, że piękne chwile przemijają. Omówienie dotyczy części I, rozpoczynającej się słowami „Gdy trzcina zaczyna płowieć” i kończącej prośbą „Lato, zaczekaj chwilę”.
Geneza
Kronika olsztyńska powstała w 1950 roku, podczas pierwszego pobytu poety w leśniczówce Pranie nad Jeziorem Nidzkim. Gałczyński opisywał mazurską przyrodę i związane z nią przeżycia. Całość składa się z dwudziestu jeden numerowanych części. Część I otwiera ten rozbudowany zapis kontaktu z naturą.
Tytułowa kronika oznacza zwykle zapis wydarzeń uporządkowanych w czasie. U Gałczyńskiego zapis ma formę poetycką: ważne są zmiany w przyrodzie, obrazy i uczucia.
Bohaterowie
Osoba mówiąca
Obserwuje przyrodę i bardzo ceni lato. Jej przywiązanie widać w pytaniach oraz bezpośrednich prośbach. Nie poznajemy jej imienia ani wieku. Ważniejszy od danych osobowych jest lęk przed utratą tego, co przynosi radość.
Lato
Jest adresatem wypowiedzi. Otrzymuje ludzkie cechy: ma nogi, zamierza wyruszyć w drogę i zabiera walizkę. To uosobienie, czyli przedstawienie czegoś niebędącego człowiekiem tak, jakby myślało lub działało po ludzku.
Streszczenie właściwe
Oznaki końca lata
Początek przynosi dwie obserwacje: trzcina traci barwę, a żołędzie rosną. To sygnały zmiany pory roku. Osoba mówiąca rozpoznaje zmianę pory roku po wyglądzie roślin. Obserwację przerywa obraz lata przygotowującego się do drogi.
Rozmowa z odchodzącą porą roku
Osoba mówiąca pyta, jak powstrzymać lato. Wyobraża sobie, że zabierze ono ze sobą zieleń i ptaki. Obraz walizki upraszcza abstrakcyjne zjawisko przemijania: koniec pory roku przypomina wyjazd bliskiej osoby. Prośba skierowana do lata jest w istocie pragnieniem przedłużenia szczęśliwej chwili.
Ostatnia prośba
W zakończeniu powracają ptaki i zieleń. Ich obfitość staje się powodem, aby lato zostało choć trochę dłużej. Fragment kończy się prośbą o pozostanie lata choć przez chwilę.
Jak język wyraża uczucia
Zwrot do lata jest apostrofą, czyli bezpośrednim zwróceniem się do adresata. Zbliża wypowiedź do osobistej rozmowy. Pytania retoryczne nie służą zdobyciu informacji. Wyrażają bezradność, bo czasu nie da się zatrzymać.
Słowo „płowieć” znaczy tracić intensywną barwę, a „dąbrowa” to las lub skupisko dębów.
Znaczenie fragmentu
Obraz przyrody prowadzi do refleksji o przemijaniu. Człowiek wie, że pory roku muszą się zmieniać, ale nie potrafi przestać przywiązywać się do piękna. W tym fragmencie tęsknota dotyczy końca lata.
Budowa i kompozycja
Od obserwacji zmiany pory roku wypowiedź przechodzi do bezpośrednich pytań i próśb o zatrzymanie lata. Powtórzenia słów dotyczących ptaków i zieleni spajają fragment i zwracają uwagę na to, co osoba mówiąca chciałaby ocalić. Zakończenie skupia to pragnienie w krótkiej prośbie o jeszcze jedną chwilę. Rymy i krótkie wersy nadają fragmentowi śpiewność.
Motywy
Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.