Wiadomości wstępne

Autor
Mikołaj Gogol
Gatunek
Poemat prozą (powieść satyryczna)
Czas akcji
Pierwsza połowa XIX wieku
Miejsce akcji
Rosja, gubernialne miasto N. i majątki ziemskie

Pigułka wiedzy

Paweł Iwanowicz Cziczikow odwiedza właścicieli ziemskich i kupuje chłopów, którzy zmarli, lecz nadal figurują w urzędowych spisach. Chce wykorzystać papierową własność do uzyskania pożyczki i zdobycia majątku. Wizyta w każdym gospodarstwie wymaga innej rozmowy: pochlebstw, cierpliwości albo targowania się. Gdy wieści o niezwykłych transakcjach rozchodzą się po mieście, Cziczikow traci zaufanie mieszkańców i pośpiesznie wyjeżdża.

Geneza

Pierwsza część ukazała się w 1842 roku. Gogol wiązał pomysł fabularny z inspiracją Puszkina. Planował rozległe dzieło pokazujące Rosję oraz możliwość moralnej przemiany, ale go nie ukończył. Dużą część rękopisu drugiej części spalił krótko przed śmiercią w 1852 roku; zachowane fragmenty wydano pośmiertnie w 1855 roku. W tradycji interpretacyjnej zamysł odrodzenia Cziczikowa zestawia się z Boską komedią: przejście od duchowej martwoty do oczyszczenia i odnowy odpowiadałoby drodze przez piekło, czyściec i raj. Zachowana część II wprowadza wzorce uczciwego gospodarowania i pomocy bliźnim, Kostanżogłę oraz Murazowa.

Poemat prozą to utwór pisany prozą, ale z rozmachem i poetyckimi fragmentami, jak w poemacie. Obok przygód oszusta pojawiają się dygresje, obrazy Rosji i refleksja nad człowiekiem. Satyra, czyli wyśmiewanie wad, łączy się tu ze „śmiechem przez łzy”: komicznym portretom towarzyszą smutek nad zmarnowanym życiem i pamięć o ludzkim cierpieniu. Podwójny sens tytułu obejmuje zmarłych chłopów oraz duchową martwotę żyjących właścicieli i urzędników.

Wizyty u ziemian tworzą galerię typów, czyli zestaw postaci, z których każda pokazuje inną ludzką wadę. Ich układ od Maniłowa do Pluszkina wprowadza gradację, czyli stopniowanie: każdy kolejny ziemianin jest duchowo bardziej martwy od poprzedniego. Upadek zaczyna się od bezczynnych marzeń, a kończy na skąpstwie, które doprowadza gospodarstwo i ludzi do ruiny. Groteska wyolbrzymia cechy postaci i łączy śmieszność z niepokojem; Sobakiewicz przypomina niedźwiedzia, a bogacz Pluszkin wygląda jak żebrak zbierający odpadki.

Podstawą intrygi jest system dusz rewizyjnych, czyli chłopów pańszczyźnianych płci męskiej, zapisanych w spisach, na podstawie których naliczano podatek. Pomiędzy spisami właściciel nadal ponosił ciężary związane z osobami, które już zmarły. Cziczikow proponuje właścicielom, że zdejmie z nich ten ciężar: kupi zmarłych, którzy na papierze wciąż żyją.

Bohaterowie

Paweł Iwanowicz Cziczikow

Były urzędnik, przeciętny z wyglądu i zręczny towarzysko. Dopasowuje zachowanie do rozmówcy, wyczuwa słabości i dąży do majątku. Jest antybohaterem, czyli głównym bohaterem, który nie ma cech tradycyjnego bohatera wzbudzającego podziw. Upragnioną pozycję właściciela chce zdobyć przez oszustwo.

Maniłow

Uprzejmy, sentymentalny ziemianin. Od jego nazwiska pochodzi słowo maniłowszczyzna, czyli bujanie w obłokach i marzenia, z których nic nie wynika. Bohater snuje wizje efektownych budowli, podczas gdy jego gospodarstwo pozostaje zaniedbane.

Nastazja Pietrowna Koroboczka

Drobiazgowa gospodyni skupiona na cenach i obawie przed stratą. Sprzedaje Cziczikowowi zmarłych chłopów, a potem jedzie do miasta sprawdzić, czy nie dostała za mało pieniędzy.

Nozdriow

Awanturnik, kłamca i hazardzista. Stale rozpoczyna spory, proponuje wymiany i przeinacza fakty. Próbuje oszukać Cziczikowa podczas gry, a później ujawnia jego transakcje na balu.

Sobakiewicz

Masywny, podejrzliwy ziemianin, przypominający niedźwiedzia. Twardo negocjuje cenę dusz. Pamięta umiejętności zmarłych chłopów i wykorzystuje je jako argument w targu.

Pluszkin

Dawniej sprawny gospodarz, obecnie skrajny skąpiec. Jego degradacja, czyli stopniowy upadek, niszczy rodzinę i majątek. Zapasy gniją, poddani cierpią niedostatek, a właściciel zbiera porzucone szmaty i odpadki.

Pietruszka

Służący Cziczikowa. Lubi czytać dla samego składania liter w słowa. Jest niedbały i nosi ubrania przepojone charakterystycznym zapachem.

Selifan

Woźnica Cziczikowa. Pije, rozmawia z końmi i myli drogę. Jego błędy kierują podróżnych do Koroboczki oraz opóźniają wyjazd z miasta.

Urzędnicy miasta N.

Gubernator, naczelnik policji, prezes izby sądowej i ich otoczenie należą do zbiorowego portretu prowincjonalnej administracji. Wymieniają przysługi, przyjmują podarunki i początkowo witają Cziczikowa jako człowieka godnego zaufania.

Prokurator

Jeden z ważniejszych urzędników miasta. Uczestniczy w naradach dotyczących przybysza. Pod wpływem lęku wywołanego pogłoskami umiera.

Poczmistrz

Urzędnik, który podczas narady przedstawia historię kapitana Kopiejkina. Sugeruje, że Cziczikow i Kopiejkin są tą samą osobą, pomijając kalectwo weterana.

Kapitan Kopiejkin

Okaleczony weteran wojny 1812 roku, bohater opowieści poczmistrza. Bezskutecznie prosi o pomoc w Petersburgu; narrator tej historii wiąże jego dalsze losy z pojawieniem się bandy rozbójników.

Tientietnikow

Ziemianin z części II. Miał zdolności i zamiary poprawy gospodarowania, lecz pogrążył się w bezczynności. Kocha Ulinkę, córkę generała Betriszczewa.

Generał Betriszczew

Dumny właściciel majątku, ojciec Ulinki. Konflikt z Tientietnikowem przerywa kontakty sąsiedzkie. Cziczikow zdobywa jego przychylność pochlebstwami.

Pietuch

Gospodarz podporządkowujący życie jedzeniu i wystawnemu podejmowaniu gości. Przy obfitym stole Cziczikow poznaje Platonowa.

Platonow

Znużony życiem ziemianin, który towarzyszy Cziczikowowi w podróży. Dzięki niemu bohater trafia do Kostanżogły.

Koszkariew

Ziemianin, który urządził w majątku biurokratyczne instytucje na wzór urzędów. Każda sprawa wymaga dokumentów i przechodzenia przez kolejne wydziały.

Chłobujew

Właściciel zaniedbanej posiadłości. Jest zadłużony, a mimo to wydaje pieniądze na życie ponad stan. Cziczikow kupuje jego majątek.

Kostanżogło

Sprawny gospodarz, który pomnaża dochody dzięki pracy, znajomości ziemi i wykorzystaniu zasobów. W rozmowie z Cziczikowem wskazuje konkretne zasady prowadzenia majątku.

Murazow

Bogaty kupiec pomagający ludziom wyjść z moralnego i materialnego kryzysu. Namawia uwięzionego Cziczikowa do porzucenia oszustw oraz uczciwej pracy. Interweniuje w jego sprawie u generała-gubernatora.

Streszczenie właściwe

Część I, rozdział 1

Cziczikow zatrzymuje się w zajeździe i zbiera informacje o okolicy. Odwiedza najważniejszych urzędników, komplementuje ich i starannie buduje obraz człowieka godnego zaufania. Nie zdradza rzeczywistego celu pobytu.

Podczas spotkań poznaje właścicieli ziemskich i przyjmuje zaproszenia do ich majątków. Stosuje mimikrę społeczną, czyli upodabnia się do otoczenia jak kameleon. Dzięki temu wszyscy go lubią, choć nikt nie wie, jaki jest naprawdę.

Część I, rozdziały 2–3

Cziczikow odwiedza Maniłowa. Uprzejmość gospodarza i jego żony jest przesadna, a gospodarka pozostaje zaniedbana. Ziemianin chętniej wyobraża sobie efektowne budowle oraz przyjaźń niż zajmuje się codziennymi obowiązkami.

Gość pyta o zmarłych chłopów nadal obecnych w spisie. Początkowe zdumienie Maniłowa ustępuje chęci okazania serdeczności. Oddaje on zapisane dusze bez zapłaty i pragnie ponieść koszty formalności. Nie bada sensu propozycji.

Podczas dalszej drogi Selifan gubi trasę, a zła pogoda zmusza podróżnych do szukania noclegu. Trafiają do Koroboczki. Gospodyni troszczy się o zapasy i drobne dochody.

Propozycja kupna zmarłych budzi w niej lęk, że są warci więcej, niż oferuje Cziczikow. Boi się, że zostanie oszukana, ale nie dziwi jej, że ktoś w ogóle kupuje zmarłych. Gość z trudem przełamuje jej opór, obiecując również inne interesy. Koroboczka zgadza się na sprzedaż.

Część I, rozdziały 4–6

W gospodzie Cziczikow spotyka Nozdriowa, wracającego po przegranych na jarmarku. Przyjmuje zaproszenie do jego domu. Gospodarz przechwala się majątkiem. Posługuje się hiperbolą, wyolbrzymieniem: wskazując granicę posiadłości, przypisuje sobie również odległy las i ziemię położoną za nim.

Nie chce po prostu sprzedać dusz: próbuje połączyć transakcję z innymi zakupami lub rozstrzygnąć ją grą. Oszukuje podczas partii warcabów. Gdy Cziczikow odmawia, grozi mu pobicie. Pojawienie się przedstawiciela władzy, zainteresowanego wcześniejszym wybrykiem Nozdriowa, umożliwia gościowi ucieczkę. Umowa nie zostaje zawarta.

Po drodze dochodzi do zderzenia powozów. Cziczikow zauważa młodą kobietę, która później okaże się córką gubernatora. Następnie dociera do Sobakiewicza, którego dom, meble i sposób jedzenia przypominają masywność właściciela.

Charakterystyka pośrednia ukazuje cechy postaci przez jej zachowanie, mowę lub otoczenie. Tutaj masywne, niewygodne meble przypominają posturę i upór Sobakiewicza.

Sobakiewicz natychmiast rozumie, że na propozycji można zarobić. Żąda wysokiej ceny i wychwala umiejętności zmarłych tak, jakby nadal mogli pracować. Twardy targ prowadzi do umowy. Gospodarz wspomina też o zaniedbanym majątku Pluszkina.

Cziczikow przybywa do posiadłości pełnej śladów niszczenia. Właściciel wygląda tak nędznie, że trudno od razu rozpoznać w nim bogatego ziemianina. Gromadzi odpadki, oszczędza na wszystkim i nie umie korzystać z posiadanych zasobów.

Narrator cofa się do wcześniejszych losów Pluszkina. Śmierć żony, rozpad rodzinnych więzi i narastająca podejrzliwość współtworzą jego przemianę. Ta retrospekcja, przywołanie przeszłości, odsłania dawny rodzinny dom, którym Pluszkin sprawnie zarządzał u boku żony.

Pluszkin chętnie pozbywa się podatkowego ciężaru zmarłych. Cziczikow uzyskuje także nazwiska zbiegłych chłopów. Właściciel cieszy się, że oszczędzi na płaceniu podatków.

Część I, rozdziały 7–8

Cziczikow przegląda listy nabytych dusz. Do tej pory traktował zmarłych chłopów jak towar, czyli ich uprzedmiotowiał. Teraz na chwilę myśli o nich jak o ludziach. To Cziczikow wyobraża sobie możliwe życiorysy zmarłych, między innymi wędrującego cieśli Stiepana Probki i szewca Maksyma Tielatnikowa. Przy kolejnej pozycji odkrywa, że Sobakiewicz przemycił do wykazu także kobiece imię.

W urzędzie dochodzi do zatwierdzenia transakcji. Znajomości, podarunki i wzajemne przysługi ułatwiają formalności. Cziczikow przedstawia zakup jako nabycie chłopów przeznaczonych do przesiedlenia. Urzędnicy świętują jego rzekomy sukces gospodarczy.

Miasto uznaje przybysza za bogatego człowieka. Rośnie zainteresowanie jego osobą, szczególnie w towarzystwie kobiet. Na balu Cziczikow skupia uwagę na córce gubernatora, zaniedbując oczekiwania innych dam.

Pojawia się pijany Nozdriow i publicznie wspomina o kupowaniu martwych dusz. Jego reputacja kłamcy początkowo osłabia znaczenie oskarżenia, ale wprowadza niepokój. Koroboczka przyjeżdża do miasta, aby sprawdzić, czy nie sprzedała zbyt tanio.

Część I, rozdziały 9–10

Rozmowy kobiet przekształcają wiadomość o transakcjach w historię planowanego porwania córki gubernatora. Inni mieszkańcy snują odmienne domysły. Każdy dopasowuje nieznane fakty do własnych lęków i zainteresowań.

Plotka dociera do urzędników i wywołuje naradę.

Urzędnicy obawiają się, że przybysz może być wysłannikiem władzy lub uczestnikiem sprawy zagrażającej ich stanowiskom. Padają coraz mniej wiarygodne hipotezy. Poczmistrz opowiada historię kapitana Kopiejkina, okaleczonego weterana, który bezskutecznie zabiegał o pomoc w stolicy.

Ta opowieść to dygresja, czyli odejście od głównego wątku. Ukazuje obojętność administracji wobec człowieka, który służył państwu. Szybko okazuje się jednak, że Kopiejkin nie może być Cziczikowem, ponieważ tamten utracił kończyny.

Nozdriow, zaproszony do wyjaśnień, mnoży kłamstwa. Prokurator umiera pod wpływem niepokoju. Cziczikow jest przeziębiony i przez kilka dni nie wychodzi. Dopiero potem odkrywa, że nikt w mieście nie chce go już przyjmować.

Część I, rozdział 11

Bohater chce szybko opuścić miasto, lecz napotyka opóźnienia związane z powozem i służbą. W końcu wyjeżdża. Narrator dopiero teraz ujawnia jego przeszłość: dziecięcą naukę oszczędzania i przypodobania się zwierzchnikom, urzędniczy awans, nadużycia oraz niepowodzenia kolejnych interesów.

Plan polegał na zakupie zmarłych zapisanych jako żywi i przedstawieniu ich jako chłopów przesiedlonych do majątku. Cziczikow chciał uzyskać pożyczkę pod zastaw dusz, czyli użyć ich jako zabezpieczenia spłaty pożyczki. Oszustwo opiera się na fikcji prawnej, czyli sytuacji, w której urzędy uznają coś za prawdę, bo tak zapisano w dokumentach: zmarli chłopi do następnego spisu żyją na papierze.

Narracja przechodzi od przyziemnej biografii do obrazu Rosji pędzącej jak trojka, czyli zaprzęg trzech koni. Liryczna dygresja wprowadza emocjonalny, poetycki ton do prozy. Pytanie o cel narodowego pędu pozostaje bez odpowiedzi.

Część II

Zachowane fragmenty prowadzą Cziczikowa do nowych majątków. Tientietnikow miał zdolności i zamiary poprawy życia, lecz wycofał się w bezczynność. Konflikt z wyniosłym generałem utrudnił również jego relację z córką generała, Ulinką.

Cziczikow potrafi pochlebiać Betriszczewowi i zdobyć jego zaufanie. Ponownie prosi o martwe dusze. Tym razem zmyśla, że bogaty wuj zapisze mu spadek tylko wtedy, gdy Cziczikow będzie miał własnych chłopów. Nadal posługuje się kłamstwem jako narzędziem awansu.

W kolejnych epizodach bohater spotyka Pietucha, którego życie podporządkowane jest jedzeniu, oraz Koszkariewa, przekształcającego majątek w nieskuteczny urząd. Towarzyszy mu Platonow, człowiek znużony własnym życiem.

Kostanżogło pokazuje możliwość pomnażania majątku dzięki pracy, znajomości ziemi i odpowiedzialnemu wykorzystaniu zasobów. Jego dobrze prowadzony majątek kontrastuje z posiadłościami ziemian, którzy trwonią albo bezmyślnie gromadzą dobra. Cziczikow interesuje się jego sukcesem, ale myśli tylko o tym, jak szybko się wzbogacić.

Kupno zaniedbanej posiadłości Chłobujewa mogłoby otworzyć nowy etap. Bohater korzysta jednak z pomocy finansowej innych i nadal rozważa sposoby uniknięcia zobowiązań.

W dalszych zachowanych partiach Cziczikow zostaje uwikłany w sprawę spadku i fałszywego testamentu. Wychodzą na jaw także wcześniejsze nadużycia. Trafia do aresztu, a zagrożenie utratą wszystkiego wywołuje rozpacz.

Murazow zachęca go do uczciwej pracy i porzucenia niszczącego przywiązania do majątku. Rozmowy dają nadzieję na przemianę moralną Cziczikowa. Jednocześnie urzędnicy nadal biorą łapówki i próbują wpływać na śledztwo.

Interwencja Murazowa umożliwia zwolnienie Cziczikowa i jego wyjazd. W ostatnim zachowanym fragmencie generał-gubernator przemawia do urzędników, wzywając ich do walki z łapownictwem. Rękopis urywa się w trakcie tego przemówienia.

Motywy

Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.

Koniec streszczenia

Sprawdź w quizie, ile pamiętasz.
Rozwiąż quiz
Wróć do karty lektury