Wiadomości wstępne

Autor
Jan Kochanowski
Gatunek
Fraszka
Czas akcji
Nie dotyczy
Miejsce akcji
Nie dotyczy

Pigułka wiedzy

Osoba mówiąca zwraca się do Boga i prosi o błogosławieństwo dla swojego życia. Ceni własny dom, zdrowie, uczciwość i dobre relacje z ludźmi. Szczęściem jest dla niej spokojne i godne życie, ważniejsze od bogactwa.

Geneza

Utwór należy do trzeciej księgi Fraszek. Zbiór ukazał się w Krakowie w 1584 roku, w epoce renesansu. Kochanowski pisał fraszki przez wiele lat, dlatego data wydania zbioru nie jest automatycznie datą powstania każdego wiersza.

Czarnolas był miejscem zamieszkania poety. Tytuł i osobisty ton pozwalają powiązać utwór z jego życiem. Wiersz przedstawia jednak przede wszystkim określony wzór szczęścia: życie we własnym domu, bez pogoni za przepychem.

Bohaterowie

Osoba mówiąca

To gospodarz przywiązany do rodzinnego domu. Daje o sobie znać przez słowa odnoszące się do niego samego, między innymi „ja” i „moja”. Jego wypowiedź jest przykładem liryki bezpośredniej, w której osoba mówiąca wyraża własne myśli i pragnienia. Docenia swoją pracę, ale uznaje też pomoc Boga.

Bóg

Jest adresatem modlitwy. Osoba mówiąca nazywa go Panem i prosi o dalszą opiekę. Przedstawia go jako dawcę błogosławieństwa, zdrowia i pomyślności.

Właściciele bogatych pałaców

Są przywołani zbiorowo jako ludzie wybierający dostatek i okazałe siedziby. Nie otrzymują imion ani rozbudowanych portretów. Dzięki nim wyraźniej widać wybór gospodarza, który woli własny dom i spokój.

Streszczenie właściwe

Praca i błogosławieństwo

W pierwszych dwóch wersach gospodarz łączy własny wysiłek z przychylnością Boga. Dawne słowo „zdarzenie” oznacza tutaj pomyślność, szczęśliwy obrót spraw. Osoba mówiąca prosi, aby otrzymane błogosławieństwo towarzyszyło jej nadal. Nie odrzuca pracy ani odpowiedzialności za swoje życie.

Dom ważniejszy od przepychu

W kolejnych wersach pojawiają się marmurowe pałace i kosztowne tkaniny zdobiące ściany. Gospodarz nie prosi o takie bogactwo. Chce pozostać w swoim domu, który nazywa „gniazdem ojczystym”. Ta metafora, czyli przenośnia, łączy dom z bezpieczeństwem, zakorzenieniem i poczuciem przynależności. „Ojczysty” oznacza tu rodzinny, związany z przodkami.

Prośby o dobre życie

Ostatnie wersy zawierają prośby o zdrowie, czyste sumienie, godziwe utrzymanie, życzliwość ludzi, dobre obyczaje i spokojną starość. „Sumnienie” to dawna postać słowa „sumienie”. „Pożywienie ućciwe” to należyte pożywienie, a szerzej: godziwe utrzymanie. „Obyczaje znośne” odnoszą się do dobrych, łagodnych zachowań, dzięki którym łatwiej żyć z innymi.

Najważniejsze wartości tworzą tutaj całość: człowiek potrzebuje zarówno warunków do życia, jak i wewnętrznego spokoju. Nie wystarcza mu samo posiadanie domu. Chce także postępować uczciwie i utrzymywać dobre relacje z ludźmi.

Język i środki poetyckie

Apostrofa, czyli bezpośredni zwrot do adresata, pojawia się w wołaniu do Boga. Nadaje fraszce charakter modlitwy. Wyliczenie próśb porządkuje wartości gospodarza. Kontrast zestawia przepych pałacu ze skromniejszym szczęściem rodzinnego domu.

Fraszka jest krótka, ale nie ma żartobliwej puenty. Jej celem jest namysł nad tym, co naprawdę potrzebne do dobrego życia.

Budowa i kompozycja

Uznanie własnej pracy i Bożego błogosławieństwa otwiera modlitwę. Odrzucenie przepychu przygotowuje końcowe prośby o godne, spokojne życie. Wyliczenie końcowych próśb rozwija to, co gospodarz rozumie przez szczęście. Wiersz ma osiem trzynastozgłoskowych wersów, połączonych rymami parzystymi: rymują się kolejne pary wersów. Regularna budowa współgra ze spokojną, uporządkowaną wypowiedzią.

Motywy

Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.

Koniec streszczenia

Sprawdź w quizie, ile pamiętasz.
Rozwiąż quiz
Wróć do karty lektury