Wiadomości wstępne
- Autor
- George Orwell
- Gatunek
- Powieść antyutopijna
- Czas akcji
- Prawdopodobnie rok 1984; retrospekcje sięgają dzieciństwa Winstona. Dokładna chronologia jest niepewna.
- Miejsce akcji
- Londyn i jego okolice, należące do Oceanii.
Pigułka wiedzy
Winston Smith żyje w Oceanii, gdzie Partia kontroluje każdy aspekt ludzkiego życia: zachowania, informacje i pamięć o przeszłości. Sam fałszuje dawne gazety, ale potajemnie prowadzi dziennik, by ocalić własny sposób myślenia. Związek z Julią daje mu bliskość i poczucie, że istnieje życie poza nakazami władzy, a kontakt z O’Brienem budzi nadzieję na udział w oporze. Winston i Julia wpadają jednak w pułapkę i zostają aresztowani. Tortury doprowadzają Winstona do zdrady Julii, odrzucenia własnych przekonań i ostatecznie do miłości do Wielkiego Brata. Powieść pokazuje, jak władza dążąca do całkowitego podporządkowania człowieka niszczy jego niezależność, więzi, a także zdolność rozpoznawania prawdy.
Geneza
George Orwell to pseudonim Erica Arthura Blaira. W czasie hiszpańskiej wojny domowej walczył po stronie republikańskiej, a zetknięcie z represjami stalinowskimi umocniło jego sprzeciw wobec totalitaryzmu. Podczas drugiej wojny światowej przygotowywał dla BBC audycje kierowane do odbiorców w Indiach. Rok 1984 pisał między innymi na szkockiej wyspie Jura, zmagając się z gruźlicą; powieść ukazała się w 1949 roku. Orwell w powieści stworzył ostrzeżenie przed totalitaryzmem, czyli systemem, w którym władza próbuje podporządkować sobie wszystkie dziedziny życia, także prywatne przekonania. Obraz Oceanii wykorzystuje mechanizmy znane z rzeczywistych reżimów: kult przywódcy, propagandę, terror i usuwanie niewygodnych faktów. Utwór jest antyutopią – przedstawia przerażający porządek społeczny, podważając obietnicę idealnego państwa, które miałoby zapewniać wszystkim szczęście.
Bohaterowie
Winston Smith
39-letni pracownik Ministerstwa Prawdy i członek Partii Zewnętrznej. W pracy przerabia dokumenty, ale prywatnie próbuje ustalić, co naprawdę wydarzyło się w przeszłości. Prowadzi dziennik, zakochuje się w Julii i ufa O’Brienowi. Po aresztowaniu przechodzi tortury (przy których wykorzystywany jest jego paniczny lęk przed szczurami), które niszczą jego opór i uczucia. Ostatecznie zaczyna kochać Wielkiego Brata.
Julia
Młoda pracownica działu literatury w Ministerstwie Prawdy, członkini Ligi Antyseksualnej. Publicznie demonstruje gorliwość i przywiązanie do zasad, prywatnie łamie partyjne zakazy i zostaje kochanką Winstona. Zależy jej przede wszystkim na własnym szczęściu i swobodzie. Podczas spotkania z Winstonem po zwolnieniu z więzienia przyznaje, że go zdradziła; ich dawna więź przestaje istnieć.
O’Brien
Wpływowy członek Partii Wewnętrznej. Winston uznaje go za człowieka podobnie myślącego i potencjalnego sojusznika. O’Brien podtrzymuje to złudzenie, a później prowadzi przesłuchania i tortury Winstona. Tłumaczy mu, że celem Partii jest trwałe sprawowanie władzy.
Wielki Brat
Przywódca przedstawiany przez propagandę jako nieomylny opiekun Oceanii. Jego wizerunki mają budzić posłuszeństwo i poczucie nieustannej obserwacji. Powieść nie pozwala rozstrzygnąć, czy za tym wizerunkiem stoi rzeczywista osoba. Ten mechanizm to kult jednostki: budowanie bezkrytycznego uwielbienia dla przywódcy.
Emmanuel Goldstein
Postać przedstawiana przez Partię jako zdrajca, główny wróg państwa i przywódca tajnego Bractwa. Przypisuje się mu autorstwo książki objaśniającej system Oceanii. Winston nie otrzymuje wiarygodnego potwierdzenia działalności Goldsteina ani istnienia niezależnego Bractwa.
Pan Charrington
Właściciel sklepu z antykami, w którym Winston kupuje dziennik i szklany przycisk do papieru. Sprawia wrażenie życzliwego człowieka pamiętającego dawny świat i wynajmuje Winstonowi pokój. Okazuje się funkcjonariuszem Policji Myśli.
Syme
Znajomy Winstona, językoznawca pracujący nad słownikiem nowomowy. Rozumie, że ograniczanie słów ma uniemożliwić formułowanie niepożądanych myśli. Choć popiera Partię, zostaje usunięty z życia publicznego, a wzmianki o nim znikają.
Tom Parsons
Sąsiad i współpracownik Winstona, bezkrytycznie oddany Partii. Jest dumny z ideologicznego zaangażowania swoich dzieci. Trafia do więzienia po donosie córki, która słyszy, jak przez sen wypowiada słowa przeciwko Wielkiemu Bratu.
Katharine
Żona Winstona, z którą od dawna żyje osobno. Przejmuje partyjne poglądy i traktuje współżycie jako obowiązek służący posiadaniu dzieci dla państwa. We wspomnieniach Winstona ich małżeństwo pozbawione jest bliskości.
Matka Winstona
Powraca w jego snach i wspomnieniach. W czasie głodu stara się opiekować Winstonem oraz jego młodszą siostrą. Dla dorosłego bohatera jej miłość jest śladem świata, w którym więź z drugim człowiekiem miała wartość niezależną od polityki. Jej dalszy los pozostaje nieznany.
Ampleforth
Pracownik Ministerstwa Prawdy zajmujący się przerabianiem poezji. Winston spotyka go w areszcie. Ampleforth przypuszcza, że został uwięziony za pozostawienie w wierszu słowa odnoszącego się do Boga.
Jones
Dawny działacz rewolucyjny, oskarżony o zdradę i stracony. Winston widzi go wcześniej w kawiarni, już po wymuszonym przyznaniu się do winy. Jones jest jedną z osób uwiecznionych na fotografii przeczącej oficjalnym oskarżeniom.
Aaronson
Dawny przywódca rewolucji, oskarżony razem z Jonesem i Rutherfordem. Pojawia się na tej samej fotografii. Jego los pokazuje, że nawet dawni zasłużeni działacze mogą zostać uznani za wrogów i usunięci z historii.
Rutherford
Dawny działacz i znany rysownik karykatur politycznych. Winston zapamiętuje go z kawiarni jako człowieka wyniszczonego i upokorzonego. Zostaje ponownie aresztowany i stracony wraz z Jonesem i Aaronsonem.
Streszczenie właściwe
Część I
Rozdział 1 – Dziennik i pierwsze oznaki buntu
Winston Smith wraca do mieszkania w zaniedbanym Londynie. Miasto należy do Oceanii, państwa rządzonego przez Partię. Jej ideologia nosi nazwę angsoc, czyli angielski socjalizm. Życie mieszkańców wypełniają niedobory, wojenne komunikaty i propaganda. Na plakatach widnieje twarz Wielkiego Brata i napis „Wielki Brat patrzy”. Teleekrany jednocześnie przekazują informacje i umożliwiają obserwowanie oraz podsłuchiwanie ludzi. Winston nie wie, kiedy jest śledzony, więc musi stale kontrolować twarz, głos i ruchy. Lęk przed inwigilacją wywołuje autocenzurę: Winston sam pilnuje swoich wypowiedzi, aby nie zdradzić zakazanych przekonań.
W państwie działają cztery ministerstwa. Ministerstwo Prawdy zajmuje się informacją i jej fałszowaniem, Pokoju – wojną, Miłości – represjami, a Obfitości – gospodarką i racjonowaniem dóbr. Na gmachu Ministerstwa Prawdy widnieją hasła: „Wojna to pokój”, „Wolność to niewola”, „Ignorancja to siła”. Ostatnie z nich odwołuje się do niewiedzy, która pomaga utrwalać władzę Partii. Nazwy ministerstw mają wymowę ironiczną, bo pozostają w sprzeczności z rzeczywistą działalnością urzędów. Hasła Partii mają postać paradoksów – twierdzeń pozornie sprzecznych, które ujawniają logikę systemu.
Winston siada we wnęce poza zasięgiem obrazu teleekranu i zaczyna pisać dziennik. Wpisuje datę z kwietnia 1984 roku, choć nie ma pewności, czy zna właściwy rok. Wraca myślami do Dwóch Minut Nienawiści, zbiorowego seansu wrogości wobec Emmanuela Goldsteina. W jego trakcie zauważył O’Briena, członka elity partyjnej, i uznał jego spojrzenie za znak porozumienia. Z kolei młoda ciemnowłosa dziewczyna budzi w nim nieufność. Winston zapisuje słowa przeciwko Wielkiemu Bratu. Wie, że myślozbrodnia to już samo myślenie sprzeczne z linią Partii, nawet bez podjęcia działania.
Rozdział 2 – Dzieci pilnują dorosłych
Pisanie przerywa prośba sąsiadki, pani Parsons, o pomoc w udrożnieniu zlewu. W jej mieszkaniu Winston spotyka dwoje dzieci, które należą do partyjnej organizacji Szpiegów. Bawią się w ściganie zdrajców, oskarżają go o wrogość wobec państwa i są rozczarowane, że matka nie zabrała ich na publiczną egzekucję. Chłopiec strzela do Winstona z procy.
Winston dostrzega strach pani Parsons przed własnymi dziećmi. Są wychowywane tak, by obserwować dorosłych i zgłaszać każdy podejrzany gest lub wypowiedź. Rodzina staje się kolejnym miejscem kontroli, a lojalność wobec Partii ma wyprzeć zaufanie do najbliższych.
Po powrocie Winston wspomina sen, w którym nieznany głos zapowiedział spotkanie w miejscu pozbawionym ciemności. Kojarzy ten głos z O’Brienem. W dzienniku zwraca się do przyszłości i do czasów, w których ludzie będą mogli myśleć swobodnie. Rozumie, że naraża życie, ale chce pozostawić świadectwo własnego istnienia i sprzeciwu.
Rozdział 3 – Niepewna pamięć
Winston śni o matce i młodszej siostrze. Ma poczucie, że ich śmierć lub zniknięcie było związane z jego przetrwaniem, ale nie potrafi jeszcze w pełni przypomnieć sobie, co dokładnie się wydarzyło. W kolejnym śnie widzi sielankowy krajobraz, który nazywa Złotą Krainą. Pojawia się w nim ciemnowłosa dziewczyna; jej swobodny gest rozbierania się wydaje się przekreślać cały system nakazów Partii.
Budzi go teleekran wzywający do porannej gimnastyki. Instruktorka zauważa, że nie ćwiczy dość energicznie, i zwraca mu uwagę. To dla Winstona bezpośrednie potwierdzenie, że urządzenie pozwala obserwować jego zachowanie.
Winston próbuje uporządkować wspomnienia. Pamięta, że układ wojennych sojuszy kiedyś wyglądał inaczej niż obecnie, chociaż Partia temu zaprzecza. Nie ma dokumentu, którym mógłby potwierdzić własną pamięć. Według partyjnego hasła kontrola przeszłości pozwala panować nad przyszłością, a władza nad teraźniejszością umożliwia narzucanie obowiązującej wersji przeszłości. Władza wymaga dwójmyślenia: przyjmowania sprzecznych przekonań i zapominania o ich sprzeczności, gdy służy to Partii. Człowiek ma wierzyć w aktualną wersję przeszłości tak, jakby zawsze była prawdziwa.
Rozdział 4 – Produkowanie przeszłości
Winston pracuje w Ministerstwie Prawdy przy poprawianiu archiwalnych numerów gazety. Dostosowuje stare wiadomości do aktualnych komunikatów, usuwa ślady błędnych prognoz i zmienia dane gospodarcze. Jeśli zapowiedziano utrzymanie racji czekolady, a teraz zostaje ona obniżona, wcześniejszy tekst trzeba przerobić tak, by nie podważać autorytetu władzy.
Winston dostaje też polecenie przeredagowania informacji o człowieku, który popadł w niełaskę. Zamiast zachować jego historię, wymyśla towarzysza Ogilvy’ego: wzorowego, od dzieciństwa oddanego Partii bohatera, który nigdy nie istniał. Po opublikowaniu jego biografia będzie funkcjonowała tak samo jak inne wiadomości.
Winston jest w tym zajęciu sprawny i potrafi czerpać z niego zawodową satysfakcję, choć rozpoznaje oszustwo. Cały urząd uczestniczy w nieustannym wytwarzaniu nowej wersji dziejów. Urząd usuwa także dowody, że wcześniejsza wersja wydarzeń kiedykolwiek istniała. Cenzura polega tu na usuwaniu niepożądanych treści, a fałszowanie historii idzie dalej: tworzy dokumenty zastępujące niewygodną prawdę.
Rozdział 5 – Nowomowa i codzienne kłamstwa
Podczas posiłku Winston rozmawia z Syme’em, językoznawcą przygotowującym kolejne wydanie słownika nowomowy. Syme z entuzjazmem opowiada o usuwaniu słów i zawężaniu ich znaczeń. Język ma zostać tak ograniczony, aby nie dało się sformułować myśli sprzecznej z ideologią. To cel nowomowy: pozbawienie ludzi narzędzi samodzielnego rozumowania.
Winston podejrzewa, że Syme kiedyś zniknie, ponieważ zbyt jasno rozumie działanie systemu i zbyt otwarcie o nim mówi. Do rozmowy dołącza Parsons, zajęty zbiórką na partyjne obchody. Z dumą opowiada o gorliwości dzieci, również wtedy, gdy opisuje ich śledzenie obcych ludzi.
Z teleekranu płyną komunikaty o dobrobycie. Mieszkańcy słyszą, że rację czekolady zwiększono, choć Winston pamięta, że faktycznie ją zmniejszono. Wokół brakuje podstawowych produktów, ale język propagandy nieustannie ogłasza sukces. Winston dostrzega również spojrzenie ciemnowłosej dziewczyny i zaczyna obawiać się, że jest obserwowany.
Rozdział 6 – Małżeństwo bez bliskości
Winston zapisuje w dzienniku wspomnienie wizyty u prostytutki. Próbując zrozumieć własną frustrację, wraca do małżeństwa z Katharine, z którą od dawna nie mieszka.
Katharine bezkrytycznie powtarzała partyjne poglądy. Współżycie traktowała jako przykry obowiązek: mieli spłodzić dziecko potrzebne Partii. Gdy nie udało się osiągnąć tego celu, rozstali się, choć formalnie nadal są małżeństwem. Winston pamięta przede wszystkim brak wzajemnej czułości i swobody.
Partia nie chce, by między ludźmi powstawały silne więzi niezależne od państwa. Pragnie podporządkować seksualność obowiązkowi i odebrać jej osobisty charakter. Winston marzy o relacji opartej na pragnieniu i bliskości, ale opisanie własnych doświadczeń nie przynosi mu ulgi.
Rozdział 7 – Nadzieja w prolach
Winston rozważa, czy Partię mogliby obalić prole, czyli najliczniejsza, pracująca część społeczeństwa, pozostająca poza szeregami Partii. Nie podlegają tak drobiazgowej dyscyplinie ideologicznej jak jej członkowie. Ich życie wypełniają jednak bieda, codzienna praca i proste rozrywki, a władza dba, by nie stworzyli świadomego ruchu politycznego. Winston widzi ich gwałtowne emocje w związku z brakującymi towarami i zastanawia się, dlaczego podobnej energii nie kierują przeciwko systemowi. Większa swoboda prywatna proli nie oznacza braku nadzoru: Policja Myśli wyszukuje i usuwa osoby uznane za potencjalnych przywódców buntu.
Przypomina sobie sprawę Jonesa, Aaronsona i Rutherforda, dawnych działaczy rewolucyjnych. Przyznali się oni do zdrady, zostali czasowo zwolnieni, a następnie ponownie aresztowani i straceni. Winston widział ich wcześniej w kawiarni, złamanych i upokorzonych. Później podczas pracy trafił na fotografię dowodzącą, że w czasie jednej z rzekomych zdrad przebywali w Nowym Jorku, choć według zeznań mieli wtedy zdradzać swój kraj na Syberii. Zniszczył zdjęcie, ale zapamiętał jego istnienie.
Był to konkretny dowód fałszowania oskarżeń. Winston dochodzi do przekonania, że wolność wymaga prawa do uznawania oczywistych faktów, nawet gdy władza im zaprzecza. Wyraża tę myśl za pomocą prostego działania: dwa i dwa daje cztery.
Rozdział 8 – Sklep Charringtona
Winston zapuszcza się do dzielnicy prolów. Po wybuchu pocisku obserwuje, jak szybko mieszkańcy wracają do swoich codziennych zajęć. W pubie próbuje wypytać starszego mężczyznę o życie przed rewolucją. Chce ustalić, czy opowieści Partii o dawnym ucisku i obecnym postępie są prawdziwe. Rozmówca pamięta jednak głównie osobiste drobiazgi i nie potrafi dokonać porównania, którego oczekuje Winston. Zainteresowanie proli pochłania także loteria. Największe wygrane są fikcyjne, ale obietnica wzbogacenia się podtrzymuje emocje i odciąga uwagę od spraw politycznych.
Bohater wraca do sklepu, w którym kupił zeszyt. Właściciel, pan Charrington, sprzedaje mu szklany przycisk do papieru z zatopionym koralem. Przedmiot zachwyca Winstona, ponieważ pochodzi z innego świata i nie służy partyjnym celom. Charrington pokazuje mu pokój nad sklepem. Stare meble i pozorny brak teleekranu sprawiają, że Winston wyobraża sobie możliwość spokojnego życia poza obserwacją. Na ścianie wisi rycina kościoła, z którym wiąże się zapamiętana częściowo dziecięca rymowanka.
Po wyjściu Winston spotyka ciemnowłosą dziewczynę. Uznaje, że go śledzi, i wpada w panikę. Wraca do domu z przekonaniem, że każda próba znalezienia bezpiecznego miejsca może doprowadzić go do aresztowania.
Część II
Rozdział 1 – Wiadomość od Julii
Ciemnowłosa dziewczyna przewraca się na korytarzu Ministerstwa Prawdy. Winston pomaga jej wstać, a ona niepostrzeżenie przekazuje mu karteczkę. Spodziewa się groźby lub informacji związanej z Policją Myśli, lecz odczytuje wyznanie miłości. Wiadomość całkowicie zmienia jego nastawienie do dziewczyny i wzbudza pragnienie życia.
Przez następne dni próbuje nawiązać z nią kontakt, tak by nie zwrócić niczyjej uwagi. Spotkanie przy jednym stole w stołówce wymaga wykorzystania krótkiej chwili, w której nikt nie przysłuchuje się rozmowie. Umawiają się w ruchliwym miejscu, gdzie łatwiej ukryć wymianę słów.
Stojąc w tłumie obserwującym transport jeńców, dziewczyna przekazuje Winstonowi dokładną trasę wyjścia za miasto. Ich rozmowa dotyczy głównie bezpieczeństwa. Na moment chwytają się za ręce, ale nie mogą zachowywać się jak para.
Rozdział 2 – Spotkanie poza miastem
Winston dociera na umówione miejsce wśród pól i drzew. Krajobraz przypomina mu Złotą Krainę ze snu. Dowiaduje się, że dziewczyna ma na imię Julia. Początkowo wstydzi się wieku i chorób, lecz Julia nie odrzuca go. Mogą porozmawiać swobodniej niż w mieście, choć nadal uwzględniają możliwość bycia podsłuchiwanymi.
Julia ujawnia, że jej publiczne zaangażowanie polityczne jest pozorem. Nosi symbole Ligi Antyseksualnej, ale potajemnie nawiązuje relacje, których Partia zabrania. Winston przyznaje, że wcześniej uważał ją za szpiega i nienawidził jej. Jej doświadczenia z innymi członkami Partii cieszą go, ponieważ świadczą o istnieniu ukrytego sprzeciwu wobec narzuconych zasad.
Zostają kochankami. Dla Winstona ich bliskość ma także wymiar buntu: potwierdza, że pragnienia i uczucia nie należą w całości do władzy. Julia skupia się przede wszystkim na radości ze spotkania i na tym, jak zorganizować następne.
Rozdział 3 – Dwa sposoby sprzeciwu
Kolejne spotkania wymagają zmieniania miejsc i ostrożności. Czasami Winston i Julia mogą tylko wymienić kilka słów podczas spaceru po zatłoczonej ulicy. Innym razem znajdują schronienie w zrujnowanym kościele. Julia dobrze zna sposoby udawania posłuszeństwa: uczestniczy w partyjnych zajęciach i wykonuje dodatkowe obowiązki, by jej prywatne życie nie wzbudzało podejrzeń.
Opowiada o pracy przy maszynach produkujących powieści oraz o wcześniejszych relacjach. Nie wierzy w oficjalne hasła, lecz nie interesuje jej systematyczne poznawanie historii ani planowanie rewolucji. Winston chciałby zrozumieć i podważyć cały system; Julia chce znaleźć w nim miejsce na własne szczęście.
Rozmawiają o tym, dlaczego Partia zwalcza swobodę seksualną. Julia uważa, że niezaspokojone pragnienia łatwiej przekształcić w wojenny entuzjazm i kult przywódcy. Winston opowiada o Katharine i wspomina sytuację podczas wycieczki, gdy mógł zepchnąć żonę w przepaść, ale tego nie zrobił. Oboje wiedzą, że ich związek może zakończyć się wykryciem przez władzę, choć Julia wierzy, że ostrożność pozwoli im długo tego uniknąć.
Rozdział 4 – Pokój nad sklepem
Winston wynajmuje od Charringtona pokój nad sklepem. Julia przynosi produkty, których zwykli członkowie Partii nie mogą łatwo zdobyć: prawdziwą kawę, cukier i inne przysmaki. Maluje się, co pozwala jej choć na chwilę wyjść z roli wzorowej działaczki partyjnej. Stare łóżko, cisza i codzienne drobiazgi tworzą namiastkę wspólnego domu.
Z podwórza dochodzi śpiew kobiety rozwieszającej pranie. Ta zwyczajność fascynuje Winstona – pokój wydaje mu się fragmentem dawnego świata, w którym życie osobiste nie było całkowicie podporządkowane państwu.
Sielankę przerywa pojawienie się szczura. Winston reaguje panicznym lękiem, a Julia zasłania otwór w ścianie. Rozmawiają też o rycinie kościoła i urywkach dawnej rymowanki. Winston patrzy na koral zamknięty w szkle i wyobraża sobie, że ich wspólne życie mogłoby być podobnie odizolowane od zewnętrznego świata. Poczucie bezpieczeństwa opiera się jednak na przekonaniu, że w pokoju nie ma teleekranu.
Rozdział 5 – Zniknięcie Syme’a
Syme przestaje przychodzić do pracy. Początkowo inni jeszcze odnotowują jego nieobecność, później jego nazwisko znika również z listy członków komitetu – nikt o nim nie mówi i w ten sposób człowiek staje się nieosobą: władza usuwa go zarówno z życia społecznego, jak i z oficjalnej pamięci. Takie usunięcie człowieka wraz ze śladami jego istnienia określa się jako ewaporację.
W mieście trwają intensywne przygotowania do Tygodnia Nienawiści. Plakaty, przemówienia, pochody i informacje o wojnie mają wzmacniać wrogość wobec wskazanego przeciwnika. Parsons z zapałem uczestniczy w organizowaniu obchodów. Winston i Julia nadal spotykają się nad sklepem. Winston przybiera na wadze, przestaje kaszleć o poranku, a owrzodzenie na jego nodze się goi.
Ich rozmowy ujawniają jednak różnice. Winston jest poruszony fałszowaniem przeszłości i sprawą fotografii dawnych działaczy, podczas gdy Julia nie uważa tych problemów za równie ważne. Podejrzewa nawet, że bomby spadające na Londyn może zrzucać własna władza, aby podtrzymywać strach.
Rozdział 6 – Zaproszenie O’Briena
O’Brien zatrzymuje Winstona na korytarzu Ministerstwa Prawdy. Chwali jego teksty i nawiązuje do słownika nowomowy. Wspomina również nieobecnego znajomego, w którym Winston rozpoznaje Syme’a, choć jego nazwisko nie pada. Dla Winstona jest to sygnał szczególnego porozumienia, ponieważ Syme został już usunięty z oficjalnej rzeczywistości i akceptowanej społecznej przestrzeni.
Pod pretekstem pożyczenia nowego wydania słownika O’Brien podaje mu adres mieszkania. Robi to w zasięgu teleekranu, co nadaje spotkaniu pozory zwykłego kontaktu zawodowego. Winston odczytuje zaproszenie jako możliwość wejścia do tajnej, podziemnej organizacji.
Nie ma jednak dowodu, że O’Brien jest przeciwnikiem Partii. Zaufanie buduje na spojrzeniach, aluzjach i własnej potrzebie znalezienia sojusznika. Mimo to uważa, że przekroczył kolejną granicę buntu i zbliża się do wydarzeń, których nie da się już odwrócić.
Rozdział 7 – Wspomnienie matki i obietnica wierności
Winston budzi się przy Julii po śnie, który przywraca mu wspomnienia z dzieciństwa. Po zniknięciu ojca rodzina cierpiała głód. Winston domagał się większych porcji jedzenia, a pewnego dnia zabrał młodszej siostrze przydzieloną jej czekoladę i uciekł. Gdy wrócił, matki i siostry już nie było. Nie wie, co się z nimi stało.
Pamięta matkę obejmującą bezbronne dziecko. Uświadamia sobie, że jej gest nie mógł powstrzymać głodu ani przemocy, ale wyrażał miłość i odpowiedzialność. W dawnym świecie człowiek mógł być wierny najbliższym nawet wtedy, gdy nie zmieniał w ten sposób wyniku wydarzeń. Winston sądzi, że podobną zdolność do zwykłych ludzkich uczuć zachowali prole.
Rozmawia z Julią o przyszłym aresztowaniu. Oboje przewidują, że pod wpływem tortur mogą przyznać się do wszystkiego i wydać drugą osobę. Uważają jednak, że prawdziwą zdradą byłoby dopiero zaprzestanie miłości. Wierzą, że Partia może wymusić słowa, ale nie potrafi zmienić ich najgłębszych uczuć.
Rozdział 8 – Rzekome przyjęcie do Bractwa
Winston i Julia przychodzą do mieszkania O’Briena. Uderza ich wygoda życia członka Partii Wewnętrznej. O’Brien wyłącza teleekran, korzystając z przywileju niedostępnego zwykłym członkom Partii. Winston otwarcie wyznaje niechęć do systemu i pragnienie udziału w oporze.
O’Brien przedstawia się jako członek Bractwa kierowanego przez Goldsteina. W obecności służącego Martina, którego również przedstawia jako wtajemniczonego, wypytuje gości o gotowość do poświęceń. Winston, odpowiadając w imieniu obojga, deklaruje gotowość do popełniania morderstw, a nawet oblania dziecku twarzy kwasem, jeśli miałoby to służyć sprawie Bractwa. Julia odrzuca dopiero żądanie, by rozstali się na zawsze, a Winston przyłącza się do jej odmowy.
O’Brien tłumaczy, że konspiratorzy znają niewiele osób i wykonują zadania bez pełnej wiedzy o organizacji. Obiecuje dostarczyć Winstonowi książkę Goldsteina. Goście wychodzą przekonani, że uzyskali kontakt z ruchem oporu.
Rozdział 9 – Zmiana wroga i książka Goldsteina
Podczas Tygodnia Nienawiści propaganda nagle wskazuje Wschódazję jako wroga, a dotychczas zwalczaną Eurazję jako sojusznika. Mówca przestawia treść przemówienia, a tłum niszczy dekoracje wskazujące poprzedniego przeciwnika. Ich obecność zostaje uznana za sabotaż. Od tej chwili obowiązuje wersja, że nowy układ istniał zawsze.
Podczas demonstracji Winston otrzymuje w podmienionej teczce książkę przypisywaną Goldsteinowi, zatytułowaną Teoria i praktyka oligarchicznego kolektywizmu. Przez następne dni on i inni pracownicy Ministerstwa Prawdy przerabiają dokumenty. Gazety i archiwa muszą potwierdzać aktualny komunikat o wojnie. Dopiero po zakończeniu tej pracy Winston czyta książkę w pokoju nad sklepem, także na głos przy Julii.
Książka opisuje świat podzielony między trzy mocarstwa: Oceanię, Eurazję i Wschódazję. Wyjaśnia, że długotrwała wojna pochłania nadwyżki produkcji, utrzymuje niedostatek i pomaga zachować hierarchię społeczną. Społeczeństwo Oceanii dzieli się na rządzącą Partię Wewnętrzną, wykonującą jej polecenia Partię Zewnętrzną oraz najliczniejszych prolów. Kontrola informacji i dwójmyślenie pozwalają przedstawiać ten porządek jako jedyny możliwy.
Winston odnajduje w lekturze uporządkowanie własnych spostrzeżeń, lecz wciąż nie rozumie ostatecznego celu systemu. Julia zasypia podczas czytania. Książka nie doprowadza ich do żadnej konkretnej akcji przeciwko Partii.
Rozdział 10 – Aresztowanie
Winston i Julia patrzą z okna na kobietę śpiewającą przy rozwieszaniu prania. Winston wiąże z prolami nadzieję na przyszłość, której sami kochankowie mogą nie dożyć. Oboje zdają sobie sprawę z własnego zagrożenia, choć nadal pozostają w pokoju, który uznawali za schronienie.
Nagle słyszą obcy głos. Za ryciną kościoła ukryty jest teleekran. Do pomieszczenia wdzierają się funkcjonariusze; Winston i Julia nie podejmują skutecznego oporu. Julia zostaje uderzona i wyniesiona, a szklany przycisk rozbity. Mały kawałek koralu wypada ze szkła.
Pojawia się Charrington, wyglądający i zachowujący się inaczej niż wcześniej. Winston rozpoznaje w nim funkcjonariusza Policji Myśli. Pokój, który miał chronić kochanków przed systemem, od początku umożliwiał ich obserwowanie.
Część III
Rozdział 1 – Ministerstwo Miłości
Winston znajduje się w pozbawionej okien, stale oświetlonej celi. Nie potrafi ustalić pory dnia ani czasu, który minął od aresztowania. Głód, strach i polecenia z teleekranu ograniczają jego uwagę do najbliższych chwil. Zaczyna rozumieć, że miejsce pozbawione ciemności, o którym śnił, może oznaczać właśnie więzienie.
Przez celę przewijają się inni zatrzymani. Ampleforth przypuszcza, że uwięziono go za pozostawienie w wierszu słowa odnoszącego się do Boga. Parsons opowiada, że córka doniosła na niego, usłyszawszy nieprawomyślne słowa wypowiedziane przez sen. Zamiast ją potępić, jest z niej dumny i wierzy, że Partia słusznie go zatrzymała.
Winston obserwuje brutalność strażników. Jeden z więźniów wpada w rozpacz na zapowiedź zabrania do pokoju 101 i błaga, by wysłano tam kogoś innego. Bohater nie wie jeszcze, co oznacza ten numer.
Wreszcie wchodzi O’Brien. Winston sądzi przez moment, że on także został aresztowany. Szybko rozumie, że O’Brien należy do prześladowców. Towarzyszący mu strażnik uderza Winstona, a ból pokazuje, jak niewiele znaczą wcześniejsze wyobrażenia o własnej odporności.
Rozdział 2 – Cztery palce i kontrola prawdy
Winston przechodzi długie przesłuchania, bicie i upokorzenia. Przyznaje się do prawdziwych i zmyślonych czynów, próbując uniknąć bólu. O’Brien następnie prowadzi rozmowy połączone z torturami, przybierając zarazem rolę oprawcy, nauczyciela i człowieka, od którego zależy ulga. Pod pozorem naprawienia sposobu myślenia dokonuje się dehumanizacja: odebranie godności i potraktowanie człowieka jak przedmiotu, który można dowolnie przekształcić.
Spór dotyczy pamięci i istnienia obiektywnych faktów. O’Brien pokazuje fotografię Jonesa, Aaronsona i Rutherforda, po czym ją niszczy i zaprzecza, że o niej pamięta. Każe Winstonowi uznać, że Partia kontroluje przeszłość, ponieważ kontroluje dokumenty i ludzkie wspomnienia.
Pokazuje cztery palce i żąda, by Winston widział pięć, jeżeli tak nakazuje Partia. O’Brien chce, by Winston naprawdę odrzucił własne rozpoznanie rzeczywistości. Bohater przechodzi od oporu do niepewności, a pod wpływem bólu i wyczerpania chwilami traci zdolność samodzielnego osądu.
O’Brien oznajmia, że Partia nie chce pozostawiać po sobie nieugiętych męczenników. Zamierza najpierw wewnętrznie podporządkować przeciwnika. Twierdzi również, że Julia go zdradziła. Na pytanie o Bractwo odmawia rozstrzygającej odpowiedzi. Winston nadal jest emocjonalnie przywiązany do człowieka, który go torturuje, ponieważ to on jako jedyny zdaje się rozumieć jego myśli.
Rozdział 3 – Władza jako cel
O’Brien mówi Winstonowi, że współtworzył książkę przypisywaną Goldsteinowi. Przyznaje, iż zawarty w niej opis mechanizmów systemu jest prawdziwy, ale odrzuca nadzieję na obalenie Partii. Tym samym podważa przekonanie Winstona, że otrzymał niezależny podręcznik ruchu oporu.
Wyjaśnia, że Partia nie sprawuje władzy po to, by zapewnić ludziom szczęście lub przygotować lepszą przyszłość. Władza jest dla niej celem samym w sobie, a zadawanie cierpienia służy sprawdzeniu, czy człowiek został całkowicie podporządkowany. O’Brien roztacza wizję porządku opartego na strachu, nienawiści i triumfie silniejszych nad bezbronnymi.
Winston próbuje bronić przekonania, że takiemu systemowi sprzeciwi się ludzka natura. Gdy Winston uznaje się za moralnie lepszego od oprawców, O’Brien odtwarza nagranie jego deklaracji z rzekomego przyjęcia do Bractwa, w tym zgody na oblanie dziecku twarzy kwasem. Każe mu też obejrzeć w lustrze wyniszczone ciało. Widok własnej bezradności osłabia jego argumenty.
Winston znajduje jeszcze jeden punkt oporu: twierdzi, że nie zdradził Julii. Mimo zeznań złożonych śledczym nadal ją kocha i w tym widzi swoją wierność. O’Brien potwierdza, że ta ostatnia więź dotąd przetrwała.
Rozdział 4 – Ostatni sprzeciw
Warunki życia Winstona poprawiają się. Dostaje więcej jedzenia, może się myć, odpoczywać i stopniowo odzyskiwać siły. Ćwiczy ciało, a równocześnie przyzwyczaja umysł do podporządkowania. Zapisuje i powtarza partyjne twierdzenia, w tym działanie 2 + 2 = 5, które wcześniej uważał za oczywiście fałszywe.
Próbuje przyjąć sposób myślenia narzucony przez O’Briena. Wie, że dalszy opór może sprowadzić cierpienie. Mimo to w snach wracają matka, Julia i Złota Kraina. W pewnej chwili wykrzykuje imię Julii, odsłaniając uczucie, którego nie udało mu się stłumić.
O’Brien pyta, co Winston naprawdę czuje wobec Wielkiego Brata. Bohater przyznaje, że go nienawidzi. O’Brien uznaje więc, że podporządkowanie nie zostało zakończone: samo posłuszeństwo i przyjmowanie narzuconych odpowiedzi nie wystarczą. Winston zostaje skierowany do pokoju 101.
Rozdział 5 – Pokój 101
O’Brien wyjaśnia, że w pokoju 101 każdego człowieka spotyka to, czego boi się najbardziej. Dla Winstona są to szczury. Zostaje unieruchomiony, a do jego twarzy zbliża się klatka wyposażona w maskę i mechanizm umożliwiający wypuszczenie zwierząt.
Winston nie potrafi dłużej skupić się na żadnej zasadzie ani wcześniejszej obietnicy. Próbuje znaleźć sposób uniknięcia zagrożenia i nagle pojmuje, że może wskazać kogoś, kto miałby zająć jego miejsce. Błaga, by zrobiono to Julii. W tej chwili naprawdę chce przenieść na nią grożące mu cierpienie.
Rozdział 6 – Miłość do Wielkiego Brata
Po zwolnieniu Winston spędza wiele czasu w kawiarni Pod Kasztanem. Ma mało wymagającą pracę, pije gin i rozwiązuje zadania szachowe. Nie podejmuje już prób oporu. Dawne wspomnienia pojawiają się jeszcze, ale potrafi odrzucać je jako fałszywe, zgodnie z logiką wpojoną mu przez Partię.
Z jego myśli dowiadujemy się o spotkaniu z Julią po wyjściu z więzienia. Oboje przyznali, że zdradzili drugą osobę. Rozumieją, że pod groźbą najstraszniejszego cierpienia rzeczywiście chcieli, by spotkało ono kogoś bliskiego zamiast nich. Mogą rozmawiać bez dawnych środków ostrożności, lecz nie potrafią przywrócić uczuć. Rozstają się obojętnie.
W kawiarni Winston słucha doniesień z frontu. Komunikat o zwycięstwie Oceanii wywołuje w nim głębokie wzruszenie i wdzięczność wobec Wielkiego Brata. W jego wyobraźni pojawia się również obraz oczekiwanego strzału.
Powieść kończy się wewnętrzną kapitulacją Winstona: kocha Wielkiego Brata.
Aneks – Zasady nowomowy
Do powieści dołączono omówienie języka projektowanego przez Partię. Aneks wyjaśnia mechanizm, o którym bohater słyszał podczas rozmowy z Syme’em.
Nowomowa ma stopniowo zastąpić dotychczasowy język. W czasie akcji powieści nie została jeszcze w pełni wprowadzona; zakończenie tego procesu zaplanowano na około 2050 rok. Jej twórcy ograniczają liczbę słów, usuwają niewygodne znaczenia i upraszczają reguły tworzenia wypowiedzi. Słowo związane z wolnością może pozostać użyteczne w codziennym, niepolitycznym sensie, a utracić znaczenie potrzebne do mówienia o niezależności człowieka. Na przykład słowo „wolny” może oznaczać brak czegoś, choćby pcheł, ale ma utracić znaczenie wolności politycznej i intelektualnej.
Aneks dzieli słownictwo na trzy zbiory: A obejmuje codzienne czynności i przedmioty, B – wyrazy ukształtowane politycznie, które mają od razu narzucać ocenę, a C – terminy naukowe i techniczne. Przekształcanie dawnych tekstów ma pozbawić przyszłych czytelników dostępu do idei, których nowy język nie dopuszcza.
Celem nowomowy jest ograniczenie nie tylko wypowiedzi, lecz także samych możliwości myślenia. Aneks pomaga zrozumieć, dlaczego kontrola słów stanowi w powieści część tego samego systemu co fałszowanie archiwów, teleekrany i tortury.
Motywy
Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.