Wiadomości wstępne
- Autor
- Adam Mickiewicz
- Gatunek
- Wiersz epicki
- Czas akcji
- 1831 rok, ostatnie godziny życia bohaterki i poranek po jej śmierci
- Miejsce akcji
- Chatka leśnika w puszczy na Litwie
Pigułka wiedzy
Wiersz przedstawia ostatnie chwile dowódcy otoczonego szacunkiem żołnierzy i mieszkańców okolicznych wsi. Umierający dowódca żegna konia i wojskowe wyposażenie, a zgromadzeni modlą się i płaczą. Dopiero z zakończenia dowiadujemy się, że tytułowym pułkownikiem jest Emilia Plater. Uroczysty opis jej śmierci tworzy legendę bohaterki powstania listopadowego.
Geneza
Utwór powstał w 1832 roku i upamiętnia Emilię Plater, uczestniczkę powstania listopadowego na Litwie, zmarłą w grudniu 1831 roku. Mickiewicz porównuje ją do Stefana Czarnieckiego, a jej śmierć opłakują nawet dawni żołnierze Kościuszki. Scena pożegnania jest poetycką legendą. Prawdziwa Emilia Plater zmarła w Justianowie i miała stopień kapitana.
Bohaterowie
Emilia Plater – tytułowy pułkownik
Główna bohaterka jest początkowo przedstawiana jako umierający wódz. Otaczają ją żołnierze, a ludzie przychodzą z okolicznych wsi, aby zapytać o jej stan. Przed śmiercią chce zobaczyć konia oraz wojskowy strój i uzbrojenie. Przywiązanie do tych przedmiotów świadczy o tym, jak ważna była dla niej służba żołnierska.
Dopiero w ostatnich wersach dowiadujemy się, że to kobieta, i poznajemy jej imię. Wcześniej narrator nazywa ją wodzem i starym żołnierzem, więc czytelnik wyobraża sobie doświadczonego wojownika. Zakończenie zaskakuje: cały ten szacunek okazywano młodej kobiecie. Jej portret podlega heroizacji, czyli przedstawieniu postaci jako wzoru bohaterstwa.
Żołnierze
Oddział strzelców stoi przed chatą, a przy wejściu czuwa straż. Wojskowi okazują dowódcy przywiązanie i głęboki żal. Wśród nich są dawni żołnierze Kościuszki, którzy wiele razy doświadczyli śmierci i rozlewu krwi. Teraz nawet oni płaczą i modlą się. Nad ranem żołnierze opuszczają miejsce pożegnania z powodu pojawienia się wojsk rosyjskich w okolicy.
Mieszkańcy okolicznych wsi
Przybywają pod chatę, pytają o zdrowie dowódcy, płaczą i klęczą przed progiem. O świcie wracają, by zobaczyć zmarłą. Robią to, bo bardzo szanują bohaterkę.
Ksiądz
Wchodzi do izby po wyprowadzeniu konia i przynosi umierającej osobie Najświętszy Sakrament. Zgromadzeni modlą się razem z nim.
Narrator
Opowiada o wydarzeniach z zewnątrz. Podniosły ton wyraża podziw dla Emilii Plater.
Streszczenie właściwe
Zgromadzenie przed chatą
W puszczy, przed niewielkim domem leśnika, zatrzymuje się oddział strzelców. Przy wejściu stoi straż, ponieważ w środku umiera ich dowódca. Z okolicznych wsi przychodzą mieszkańcy zaniepokojeni jego stanem. Płaczą i pytają o zdrowie.
Narrator wnioskuje z zachowania tłumu, że umierająca osoba musi cieszyć się wielką sławą i uznaniem. Określa ją jako pułkownika i wodza.
Pożegnanie z koniem i wyposażeniem wojskowym
Pułkownik poleca osiodłać i przyprowadzić do izby konia, który towarzyszył mu w walce. Pragnie zobaczyć go przed śmiercią. Każe też przynieść mundur strzelecki, kordelas, czyli krótką broń białą, pas oraz ładunki do broni.
Narrator porównuje umierającego dowódcę do Stefana Czarnieckiego, który również żegnał przed śmiercią swoje wojskowe wyposażenie.
Modlitwa i łzy
Po wyprowadzeniu konia do izby wchodzi ksiądz z Najświętszym Sakramentem. Żołnierze bledną z żalu, a zebrany lud klęka przed progiem. Wszyscy przeżywają zbliżającą się śmierć.
Płaczą również weterani walk kościuszkowskich. Narrator zwraca uwagę, że ci doświadczeni żołnierze wcześniej przechodzili przez krwawe wydarzenia bez łez. Teraz razem z księżmi odmawiają modlitwy.
Poranek po śmierci
O świcie rozlega się dzwon z kaplicy. Przed chatą nie ma już żołnierzy, ponieważ w pobliżu pojawiają się Rosjanie. Mieszkańcy przychodzą obejrzeć ciało zmarłego wodza.
Postać leży na prostym posłaniu, trzymając krzyż. Przy głowie znajdują się siodło i burka, czyli okrycie noszone przez jeźdźców, a u boku kordelas oraz dwururka.
Kim jest pułkownik
Uwagę narratora zwracają delikatne rysy twarzy oraz kobieca sylwetka osoby ubranej po żołniersku. Dopiero teraz wyjaśnia, że opłakiwany dowódca jest kobietą: Litwinką Emilią Plater. Nazywa ją bohaterką i wodzem powstańców.
Budowa i kompozycja
Zdarzenia zachowują kolejność chronologiczną: po zgromadzeniu przed chatą następują pożegnanie dowódcy i modlitwy, a ostatnia scena rozgrywa się o poranku po śmierci. Informacje o pułkowniku są podawane stopniowo, a imię bohaterki poznajemy dopiero na końcu. Zaskakujące zakończenie przekształca wcześniejszy portret doświadczonego wodza w pochwałę bohaterstwa młodej kobiety.
Motywy
Motywy do tej lektury są w przygotowaniu.